Wygląda na to że rynek wyczekuje na zmiany. DJI od początku miesiąca dryfuje , ale moim zdaniem wybije dołem.
WIG wspina się do góry.
Ale jak przyjdzie co do czego to wszystkie indeksy ruszą…..moim zdaniem w dół.
A jak będzie zobaczymy.
Można by pisać tutaj elaborat na ten temat poparty kilkunastoma wykresami , ale nie ma to sensu.
Jak rynek sam rozstrzygnie swoja układankę , to wtedy będzie można coś powiedzieć.
Wygląda na to że złoto i srebro zakończyły korektę i ruszają do nowej hossy.
.Wygląda na to że rynek wyczekuje na zmiany. DJI od początku miesiąca dryfuje , ale moim zdaniem wybije dołem.
WIG wspina się do góry.
Ale jak przyjdzie co do czego to wszystkie indeksy ruszą…..moim zdaniem w dół.
A jak będzie zobaczymy.
Można by pisać tutaj elaborat na ten temat poparty kilkunastoma wykresami , ale nie ma to sensu.
Jak rynek sam rozstrzygnie swoja układankę , to wtedy będzie można coś powiedzieć.
Wygląda na to że złoto i srebro zakończyły korektę i ruszają do nowej hossy.
.Wygląda na to że rynek wyczekuje na zmiany. DJI od początku miesiąca dryfuje , ale moim zdaniem wybije dołem.
WIG wspina się do góry.
Ale jak przyjdzie co do czego to wszystkie indeksy ruszą…..moim zdaniem w dół.
A jak będzie zobaczymy.
Można by pisać tutaj elaborat na ten temat poparty kilkunastoma wykresami , ale nie ma to sensu.
Jak rynek sam rozstrzygnie swoja układankę , to wtedy będzie można coś powiedzieć.
Wygląda na to że złoto i srebro zakończyły korektę i ruszają do nowej hossy.
oglądałem ostatnio post Marcina Iwuć ….https://www.youtube.com/watch?v=XyzJObIO_GU&t=3333s
Ciekaw jestem co o tym sadzicie.
https://bithub.pl/metale-szlachetne/banki-centralne-znow-masowo-kupuja-zloto-300-ton-do-skarbcow-cos-wiedza/
Od pięciu lat pisze że złoto to bardzo dobra inwestycja na długi czas .To co kupiłem pięć lat temu i wcześniej , bo pierwsze zakupy robiłem 25 lat temu ,i do dzisiaj trzymam .Nic nie sprzedałem pomimo tych wzrostów i spadków , teraz ostatnio dokupiłem i znowu będę trzymał …jak wzrośnie jeszcze ok 10razy to będę myślał o sprzedaży ……jestem przekonany że tzw większość nie ma zielonego pojęcia co się dzieje na rynku …bez urazy do kogokolwiek ….ale skoro banki kupują ,to może to tylko potwierdzać moja prognozę długoterminowa …przyjdzie pewno i czas kiedy ogranicza a potem handel złotem będzie zakazany ….ale nikt o tym dzisiaj poważnie nie myśli …bo obserwujemy to co nam że szklanego ekranu przekazują na bieżąco ….tak samo jak jeszcze pięć lat temu nikt nie myślał że ten relikt przeszłości będzie kosztował 5000$ za uncję a srebro 115 ,$.
https://bithub.pl/kryptowaluty/cos-dziwnego-dzieje-sie-z-bitcoinem-ostatnio-taka-sytuacja-miala-miejsce-przed-pazdziernikowym-krachem/
Nie interesuje się specjalnie BTC ,bo dla mnie to jest sztuczny twór …takie cebulki tulipanowej …uważam że przyjdzie taki czas że notowania spadną praktycznie do zera ,nie tak od razu , ale będzie spadał razem z rynkiem akcyjnym ..tyle że bardziej …już teraz rynek akcyjny od początku roku trzyma się jeszcze mocno , a co się zacznie jak zgodnie z moja prognoza spadnie o 70 %,ile wtedy spadnie BTC , myślę że te dwa różne rynki tworzą pewna korelację ,i jak giełda akcyjna spadnie do dna , to odbicie będzie zarówno na akcjach i BTC , z tym że BTC spadnie dużo więcej więc i odbicie będzie większe …pole popisu dla spekulantów …ale to będzie pułapka
A co sie stalo ze zlotym podzialem? Przeciez był i miało ǰuż spadac! 122k na wig chyba.
Złoty podział został tak jak był , z tym że jeśli chodzi o DJI to ogarniam to i potrafię logicznie wytłumaczyć ,pomimo tego że został przekroczony … ale dla WIG …puki co nie rozumiem tego …….może kiedyś rozwiąże ta zagadkę .Puki co trzymam się tego co widzę na DJI …i tak jak pisałem ..za DJI pójdą wszystkie rynki w dół…nie jest to jeszcze przesądzone ale oczekuje spadku na DJI o ok. 22,%,i to niezależnie od geopolityki …tylko AT…a ty dalej utrzymujesz pozycję długą…bo ja nie zmieniłem pozycji
https://www.pb.pl/nadmuchane-wyceny-akcji-zarzadzajacy-50-proc-amerykanskiej-gieldy-to-powietrze-1265591
Trudno to skomentować , źle to co jest w tym wszystkim najważniejsze że jak ceny rosną to „wszyscy „wiedzą dlaczego i zawsze jest pełno argumentów do wzrostu , a jak spadaj to tak samo nasi kochani analitycy też znajdują przyczyny do tego że rynek spada …a to wszystko jest jeszcze bardziej skomplikowane ….prognozuje że DJI spadnie z obecnego poziomu o ok’ 20 %,niezależnie od tzw. geopolityki …jak tak się stanie ,to wtedy będę mógł coś powiedzieć na ten temat ….wcześniej nie ma to najmniejszego sensu
Dow Jones w ciagu ostatnich 100 lat mial 16 spadkow po 20%. Mysle ze historia sie powtorzy w ciagu paru lat / dekady. Czy to bedzie ze 100000 na 80000 czy z 50000 na 40000 to ciezko powiedziec.
Nie wiem czy obejrzałeś post Marcina Iwuć …który dołączyłem ostatnio .Czy na tej podstawie wyciągnąłeś wnioski.
Nie widzialem – juz obejrze. Ale chodzi mi o to, że przewidywanie spadków jest jak przewidywanie burzy. Jest pewne, że to się zdarzy. Spadek 20% jest częścią normalnego ryzyka inwestowania w akcje.
Jak akcje chińskie parę lat temu poleciały o 40% w dół, to nikt nie chciał kupować, bo oczywiście „są nieinwestowalne”. A właśnie wtedy, kiedy wszyscy widzą tylko ryzyko i szukają powodów, żeby nie kupować, często pojawiają się najlepsze okazje.
Problem z przewidywaniem spadków jest taki, że spadek kiedyś na pewno nadejdzie — ale nie wiadomo kiedy. Możesz mieć rację co do samej burzy, ale jeśli przez kilka lat siedzisz z pieniędzmi poza rynkiem, możesz stracić wzrosty, które nastąpią zanim burza faktycznie przyjdzie.
Dlatego moim zdaniem lepiej zaakceptować, że -20%, -30% czy nawet -40% jest częścią inwestowania, niż próbować za każdym razem zgadywać, kiedy zacznie padać.
Moim zdaniem spekulowanie na spadki może mieć teraz sens, ale prawdopodobienstwo sukcesu jest bardzo nikle. Bo trzeba trafić kierunek, moment wejścia, skalę spadku i moment wyjścia — a wystarczy pomylić się w jednym z tych elementów, żeby cała strategia przestała działać.
Masz dużo racji w tym co piszesz , tak samo podchodzi do tego Iwuc ,szanuję gościa bo ma bardzo dużą wiedzie teoretyczną na temat finansów i giełdy , pewno wie więcej ode mnie na temat finansów i giełdy 10 razy …napisał nawet mądra książkę które rozeszła się w bardzo dużym nakładzie ,ale nie zgadzam się z nim ,bo to co było tzw. norma przez ostatnie 100 lat ,niekoniecznie musi być wyznacznikiem na następne np. 100 lat ,a nawet i dekadę dzisiaj każdy przeciętny inwestor wie że po spadkach następują wzrosty …i tak było przez 100 lat …więc dlaczego miałoby się coś zmienić.????..dobre pytanie dlaczego skoro wszyscy wiedzą że po spadkach , korekcie, czy nawet bessie przychodzi hossa …z podkreśleniem ….wszyscy wiedzą….ale to o czym pisze będziesz mógł zweryfikować może za 2 lata…a może wcześniej
Teraz wszyscy przez 100 lat będą tracić . Bo tak ma być . Świat zmierza do epoki kamienia łupanego . Tak jak największa bessa wszechczasów trwała 4 lata a teraz będzie trwać 100 lat i wszyscy będą zadowoleni . Systemy emerytalne na całym świecie zbankrutują wszyscy splajtuje i będą dziesięciolecia grzebać w śmietnikach i nikt i nic systemu nie uratuje .
To jest motto blogera , który twierdzi że w krachu jesteśmy już 11 lat
Niewiele z tego rozumiesz co pisze albo wogole nic .Trudno zrozumieć że może istnieć korekta która trwa już 10 lat ,jak ktoś jest na rynku dajmy na to 5 .On jest w stanie ogarnąć hossę która trwa od 4 lat i to rozumie .Ja się patrzę na to dużo szerzej ,źle to jest tylko mój punkt widzenia. Zdaje sobie sprawę że trudno uwierzyć w to że będzie dużo gorzej jak przez ostatnie 30 lat było tylko lepiej .Źle 30 lat w odniesieniu do 100 letniej hossy to nic .Nie mówiąc o tym że jeśli obecna hossa trwa już 100 lat ,to z pewnością się to nie powtórzy.Ale to jest tylko moje zdanie a że wybitni analitycy prognozują kontynuację hossy to jest ich prognoza …”śpiewać każdy może”
Ciekawe jest to co napisałeś że wszyscy wiedzą że po hossie przychodzi bessa i wszyscy to wiedzą. I teraz ma być inaczej niż wszyscy wiedzą.
Otóż mylisz się i to mocno gdyż gdy rynek spada dłuższy czas większość myśli że dalej będzie spadać i bessa dojdzie do zera. Tak samo jest w czasie hossy , że to nowy paradygmat , że tylko będzie rosło i teraz będzie zupełnie inaczej. Tak jest zawsze i tak zostanie. Ludźmi tak samo targają emocje dziś jak i 100 lat temu
Uważam że tzw hossa 4 letnia już się skończyła , a po hossie przychodzi bessa …dobrze myślę ? Z tym że to nie będzie bessa ani korekta tylko krach …a o tym się przekonamy jak WIG spadnie poniżej dołka z października 2022 , a może i wcześniej
Za dwa lata będziesz tak samo pisał ,ze nie jestes jasnowidzem i nie przewidziałeś takiej korekty.nie raz to czytałem na tym blogu ,wystarczy go przesledzic po łebkach Nic kompletnie sie nie sprawdziło i się nie sprawdzi !!!!!!
🙂
Wystarczy prześledzić ten blog i przeczytać że nasz blogier był w Karpaczu i tam wszyscy analitycy twierdzili o kontynuacji hossy . Czy się mylili nie!!!! A było to 1,5 temu. Chyba że ci analitycy są tak tępi, że myślą że hossa będzie wieczna bez żadnej bessy . No to wtedy tak się mylili.
Ale nawet ja , który jestem tempakiem wiem , że są cykle giełdowe że po mocnej hossie przychodzi mocna bessa.
A jeżeli tak przyrownujesz i wzorujesz się na Dji to wystarczy spojrzeć na wykres od 2009 i widać ogromną pionową hossę z niewielkimi korektami a nie jakiś urojony krach od 2015 roku
Zacznijmy od tego że nie jesteś tempakiem ,nigdy się w ten sposób o tobie nie wyraziłem i uważam że nim nie jesteś …może masz małe doświadczenie na giełdzie ..nic więcej …..dla mnie takim tepakiem jest Piotr Kuczyński inwestor z ponad 30 letnim doświadczeniem na giełdzie który nie ma zielonego pojęcia co się dzieje na giełdzie z udaje mędrca który wszystko wie ….przepraszam …nic nie wie bo nie wie co zrobi Tramp ….jeśli on tak myśli i mówi o tym oficjalnie to sam się dyskwalifikuje ……Tramp nie ma większego wpływu na giełdę ….Tramp to jest pionek na szachownicy …i on nie decyduje o tym co jest grane ….on jest marionetka w rękach decydentów ……zacznij siebie szanować bo sam decydujesz co i kogo czytasz …to jest twoja decyzja
https://bithub.pl/gieldy/kryzys-rynku-obligacji-u-bram-rentownosc-usa-najwyzej-od-2007/
Autor powołuje się na bieżące dane i odczyty , nie wszystkie bieżące , ale w większości , a zmiany na giełdzie odczytują to co się dzieje w zakresie ostatnich dekad , a nie dni czy miesięcy …takie jest moje zdanie..i to jest najtrudniejsze …..ale zawsze można śledzić co zrobi na bieżąco Tramp …pod warunkiem że następnego dnia tego nie zmieni
Czasami go słucham i uważam że opowiada jak każdy inny analityk. Ty jako samouk też próbujesz przewidzieć rynek ale z opłakanym skutkiem a mimo to uważasz że wiesz co się dzieje na rynku A co ciekawe od jakiegoś dłuższego czasu wypowiada w mediach że kolejna mocna bessa będzie zasługą kolosalnym zadłużeniem państw z USA na czele i słyszę to od niego od dawna i całkowicie się z nim zgadzam.
Ale ogólnie zobaczyłeś całkiem z tematu co do Dow Jones od 2009 roku . Czy tam nie trwa już 17 lat pionowa hossa a nie od 2015 krach
To co się dzieje od 2009 r . I 2015 to są zupełnie inne sprawy ,trudno to krótko ująć , pisze to w blogu od 4 lat jak to postrzegam. Czasami tak bywa że możesz mieć rację w długim terminie ,a w krótkim terminie tracisz …bo coś poszło nie tak ..i odwrotnie możesz nie mieć racji …mylić się ….ale zakapujesz się przypadkowo na „hossę” i zarabiasz …do czasu …inwestowanie na giełdzie w długim terminie jest naprawdę bardzo trudne…i co kilka lat zmieniają się tzw. guru którzy mają rację ..tak cyklicznie …co jakiś czas
Dane nie potwierdzaja stwierdzenia ze inwestowanie w gieldzie w dlugim terminie jest trudne. Dlaczego tak myslisz? Raczej spekulacja w krotkim terminie jest ciezka ale im dluzej sie inwestuje to dane pokazuja ze prawdopodobienstwo pozytywnych zwrotow sie zwieksza.
Masz rację dane zebrane na przestrzeni ostatnich stu lat to potwierdzają ,i potwierdza to też tzw. większość ekspertów i inwestorów z P. Iwuc włącznie …autorem podręcznika dla inwestorów ” Finansowa forteca” ….i jakie wnioski z tego wyciągniesz ?
Najpierw bylismy w epoce kamienia łupanego ,póżniej były inne czasy np sredniowiecza konie zbroje dzidy itp.
W 19 wieku przyszedł powolny przemysł kolej itp ,pózniej internet ,sztuczna inteligencja i za jakiś czas powstanie coś nowego.A ty twierdzisz ,ze przez kolejne dekady wrócimy do czasów dinozaurów????
Dlatego nikomu się nie oplaca by przez dziesięciolecia było żle.
Teraz większość cywilizowanych krajów ma systemy emerytalne ,które są zmuszone kupowac akcje.
Giełda moze zdjąc nawet 70 czy 80 % z wycen ale pózniej powróci do wzrostów
A dlaczego tylko ciągle przegrywasz bo cały czas spekulujesz ,kupując dobrą spółkę mozna przetrwać kazdą zawieruchę tyle w temacie.
Nie chcę ciebie przekonywać do swoich „racji” ,ale polecam ci przeczytać książkę „Cykl życia imperiów” Johna Bagit Glub …cienka ,łatwo się czyta …powoływałem się na nią kilka razy w blogu ..i przemysł jeszcze raz to co napisałeś 🙂….ja nie spekuluje ,ja gram w długim terminie…czasami z pozycją długa , zwykle z krótką , ale to jest inwestycją długoterminowa
Nawet jak imperium USA padnie to będzie kolejne i świat się nie zawali . Dominacja Stanów też się kiedyś skończy. A ty jakbyś inwestował normalnie i miał choc trochę wiedzy nie byłbyś na ciągłych stratach. Ktoś kto nie ma żadnej wiedzy pewnie zarobił więcej niż ty.
A jak ty 70 letni facet chcesz mnie przekonać że teraz to będzie tylko gorzej to życia ci zbraknie żebyś taką że z dożył
Świat przeszedł lekcję 100 lat temu na krachu wszechczasów. Wtedy państwa nie ratowały gospodarek jak teraz. Między innymi przez ten krach doszedł do władzy Hitler . Ile później milionów istnień zginęło każdy wie.
I świat nie może pozwolić na powtórkę z rozrywki.
A twoje opowieści z mchu i paproci opowiadałeś już 30 lat temu Zenonowi Komarowi
Nic z tego nie rozumiesz ……dzisiaj 🙂
Masz rację trudno cię zrozumieć. Ale najpierw coś musi się sprawdzić a ciągle straszenie i mówienie że coś się wydarzy a się nie wydarzyło . Powiedz jaka jest twoja wiarygodność. Na razie żadna i taka pozostanie. Nikt nie zna przyszłości i tym blogiem udowodniłeś że nie znasz jej kompletnie.
I dobrze napisałeś ty nie spekuluje aż ale przeważnie grasz short a powinieneś być głównie na long gdyż giełda przez 80- 90% czasu rosła. Takie jest twoja wiedza o przyszlosci
To nie mnie trudno zrozumieć tylko to co robi giełda .Ja to wszystko tylko odczytuje z At.Prawda jest że przez ostatnie 4lata grałem nie świadomie pod prąd i narobiłem sobie olbrzymią stratę , ale złoto i srebro w tym samym czasie poszło ostro do góry ,zgodnie z moja prognoza …czego nikt nie zauważa …więc kto z właściwie co ma rację ..rynek metali szlachetnych sygnalizujący nadejście złych czasow ,czy rynek akcyjny …pokazujący „hossę „od 4 lat.Mysle to dzisiaj to rozumiem i zaczynam podążać z prądem ….ale wiem że prognoza spadku WIG do poziomu 28490 pkt . dzisiaj jest czysta abstrakcja dla tzw większości ….bo dla mnie nie ….dlatego tak trudno mnie zrozumieć
I real delighted to find this site on bing, just what I was searching for : D besides saved to fav.
If you aren’t speculating, how on earth do you keep suffering losses when the stock market has been rising for 30 years? That is very interesting.
Bo od 4 lat ,z przerwami utrzymuje pozycję krótka na kontraktach
A ile zarobiłeś na coviidowym krachu 6 lat temu.z bloga wynika że zbankrutowałeś.No mistrz świata w przewidywaniu
Jakbyś czytał ze zrozumieniem co pisze to byś wiedział.
A jeśli szukasz tylko takich co tylko zarabiają to zdecydowania powinieneś zmienić blog.
Ale gdzie tu szukać . Przecież ci co teraz zarabiają według ciebie niedługo wszystko stracą bo nie wiedzą co się dzieje na rynku.
A co piszesz doskonale rozumiem jesteśmy od 2015 roku w krachu wszechczasów . Tyle tylko twój pierwszy wpis niewiele różni się od dzisiejszych tylko szczyt fali C jest w ciągłym przesuwaniu w górę.
Nawet ten gość który zarobił już mega kasę którego przytoczyłes nic nie wspomniał o bessie 2015 roku.
Ale myślę że on też przez kolejne lata straci to co zarobił.
Ale nie dziw się , że szukam jakiś stup zwrotu i wiarygodności bo każdy chce zarobić a twoja historia mówiąc szczerze nie napawa optymizmem na przyszłość.
A jeżeli uważasz że giełda jest bardzo trudna do rozszyfrowania to po co to robisz?
Ten gość o którym wspominasz nie zarobił mega kasy na giełdzie ,tylko zainwestował mega kasę na giełdzie,a właściwie przedstawił to jako swój portfel inwestycyjny …co nie znaczy że tak faktycznie inwestuje , a zarobił ja w inny sposób …nie będę wchodził w szczegóły , bo szanuję gościa ,chociaż nie zgadzam się z nim jeśli chodzi o prognozę .Wilk z Wallk Street też nie zarobił mega kasy na giełdzie dobrze inwestując tylko dobrze oszukując ludzi .To jest bardzo ważne …bo można się pomylić co do możliwości inwestycyjnych analityków .W tym ostatnim wywiadzie Marcin Iwuc mówi wyraźnie że nie wie dokładnie co się stanie na rynku i nie wie jakie są dalsze prognozy dla złota …ale daje propozycje i przedstawię swój portfel….za to go bardzo szanuję …ale moim zdaniem się myli co do prognozy długoterminowej dotyczącej akcji i złota …na rynku moim zdaniem nie ma ludzi którzy ciągle zarabiają….oni się zmieniają …ale zawsze ktoś jest na plusie
Czemu zakladasz, ze gdy srebro i zloto w gore to bedzie do zle dla akcji?
Przeciez ostatnie 3-4 lata calkowicie temu przeczą
Nie zakładam …ponieważ rynek akcyjny rośnie od 4 lat ,to pewno ten wzrost niebawem się zakończy …albo już się zakończył …natomiast uważam że złoto i srebro są ..albo i były na etapie mocnej korekty która zbliżała się do dna , więc uznałem że może się tak stać że te dwa różne rynki …jeden na etapie wzrostów i drugi na etapie korekty mogą w tym samym czasie zmienić kierunek …tylko tyle
I jak ma to spadać? https://bithub.pl/gospodarka/scott-bessent-i-musalem-z-fed-zabrali-glos-po-interwencji-na-rynku-obligacji-usa-beda-kolejne/
Znalazłem ciekawy wywiad na YouTube w tym temacie …dołączę go do dzisiejszego wpisu
Ale adminie, jak nie spekulujesz? Przeciez to co robisz to jest definicja spekulacji. Zmieniasz pozycje co chwile- to dluga (czesto na szczytach), to krotka ( na dolach) na podstawie swojej AT. Obstawiasz kierunki, wartosci spadkow i punkty w ktorych gieldy sie maja zalamywac.
Wiadomo ze hossa na rynkach sie skonczy- moze jutro a moze za 15 lat, nie da sie tego przewidziec. A moze rynki pojda w bok przez 15 lat po ostatnich wzrostach? Kto to wie?
Nie spekuluje w sensie zmiany pozycji w ciągu dnia ,lub trochę dłużej.Kazdy kto inwestuje na giełdzie spekuluje ,nawet Warren Bufet który czasem trzyma akcje po kilka lub więcej lat , a jak wystarczająco urosną to sprzedaje …lub kupuje w wojsku jak są tanie by potem sprzedać jak urosną .