Każdy kto czytał jakąkolwiek książkę dotycząca analizy technicznej napewno zauważył ciekawe punkty zwrotne które autor zaznaczył na wykresach. Rodzi się więc pytanie …czy one naprawdę istnieją…czy tylko jest to wyobraźnia autora wykresów.
Zwykle te wykresy są rysowane po fakcie , bo wtedy można je stosunkowo łatwo zidentyfikować.
Ale o wiele trudniejsze jest przewidzieć co stanie się w przyszłości.
Myślę że jest to zdecydowanie trudniejsze, może nawet dziesięciokrotnie trudniejsze .
Można tez prognozować przyszły trend , czyli kierunek giełdy …wzrost lu spadek…. co zwkle robia nasi analitycy.
Ja w tym poście chciałbym przedstawić swój punkt widzenia na temat tych magicznych punktów zwrotnych.
Na poniższym wykresie przedstawiłem te magiczne punkty zwrotne na indeksie WIG które przewidziałem i w oparciu o które inwestowałem w kontrakty terminowe.

Nie jestem zwolennikiem krótkoterminowych zmian w inwestycjach ale to co dostrzegłem ostatnio na indeksie WIG pozwoliło mi na taką inwestycję.
Wszystkie te punkty zwrotne wyznaczyłem w oparciu o swoją własną teorie opartą na tzw. fali płaskiej nieregularnej .
To ona pozwala wyznaczyć punkty zwrotne na indeksie.
Na poniższym wykresie przypominam swoje oznaczenia na WIG w poprzednich wpisach.

Prawdą jest że od 3 lat byłem w „czarnej dupie” bo nie potrafiłem rozszyfrować co się dzieje z indeksem WIG i nie tylko. ale przez te 3 lata nic nie dostrzegłem na WIG co pozwoliłoby mi odnaleźć się na rynku.
Ale od ok. 2 miesięcy wszystko co się dzieje na WIG postrzegam jako przełamanie rynku.
I zaczynam odrabiać straty.
Zauważyłem na przestrzeni ok. tych 2/3 miesięcy 4 fale płaskie nieregularne które utworzyły się na indeksie WIG .
Drugą bardzo ważna sprawa jest fakt że dopiero teraz tzn, przy szczycie hossy te fale pojawiły się.
Można by wyciągnąć z tego wniosek że pojawiają się one dopiero w punkcie przełomowym hossy kiedy rynek sam nie wie w jakim kierunku ma podążać.
Są wśród was i tacy którzy uważają że są to esy floresy , a nie analiza techniczna ,ale trudno kwestionować analizę techniczną opracowaną przez Eliotta i opisana szczegółowo w książce „Teoria fal Eliotta „ autorstwa R. Prechtera.
To tak jakby chłopiec w krótkich spodenkach z grupy starszaków w przedszkolu , bawiący się w piaskownicy kwestionował rachunek różniczkowy i całkowy.
A może to jest moja wina że traktuje go jako partnera do mojej analizy technicznej?
Pierwszym ważnym punktem zwrotnym dla mnie nr „1” był zwrot rynku 21 sierpnia br.
Rynek dotarł do szczytu fali „B” a właściwie szczytu podfali „b” .
Miałem wtedy 2 krótkie kontakty na WIG 40.
Poziomem docelowym spadku fali A/B/C powinien być poziom 102 860 pkt.
I tak się stało. W dniu 2 września WIG spadł do poziomu 103 900 i wtedy zmieniłem pozycje na długą( punkt nr 2 .
Po zakończeniu fali płaskiej nieregularnej w dniu 2 września powinna nastąpić korekta która w mojej ocenie powinna się zatrzymać na poziomie ok 107 970 ..opisałem to w następnym wpisie.
W punkcie 3 zmieniłem pozycje na krótką i taką utrzymuje do dzisiaj.
Co prawda od punktu 2 do dzisiaj WIG nie ruszył zdecydowanie w dół, ale jesteśmy w pkt. 4 i jestem przekonany do kontynuacji spadku.
Poziom spadku WIG prognozuje na ok. 79 000. Potem będzie ponownie odreagowanie i korekta.
Puki co czeka na przekroczenie dla WIG poziomu 103 900.
Wtedy kontynuacja spadków będzie bardziej widoczna.
Jak zwykle można zadać sobie pytanie ile są warte moje prognozy.
Na chwilę obecna nic……dopóki się nie sprawdzi.
A jak się sprawdzi też będzie nic nie warta , bo wszystko będzie po fakcie 🙂
To co się dzieje na rynku złota i srebra wygląda na czyste szaleństwo. Ale to jest tylko konsekwencja zbliżającego się krachu. Szukanie przyczyn wzrostu złota i srebra z punktu widzenia dnia dzisiejszego nie ma sensu. To jest skutek zmian dekadowych na rynku , a nie dnia dzisiejszego.
Biorąc pod uwagę że pięć lat temu prognozowałem wzrost złota i srebra dziesięciokrotnie, ten wzrost na przestrzeni 5 lat o ok. 140 % jest jedynie początkiem prawdziwej hossy na złocie.
Dlatego spekulacja na tym rynku nie ma sensu. Kupić i trzymać …to jest najlepsza strategia.
Jedyną zagadką do rozwiązania dla mnie jest ta tzw. „hossa” od październik 2022 .
Czytałem dzisiejszy Parkiet i wszyscy nasi analitycy są przekonani o kontynuacji hossy.
A ja oczekuje spadku WIG o 70 % do poziomu 28 490 pkt.
Ciekawe kto będzie miał racje 🙂
ps.
Zapomniałem dodać bardzo ciekawy podkast Tomasz Piekielnika..https://www.youtube.com/watch?v=z8DF6p4XoOw&t=276s
Warto posłuchać jak JP Morgan przez kilka długich lat oszukiwał inwestorów wprowadzając ich w błąd i potem zapłacił za to kare 980 mln $.
Tyle są warte te prognozy „wybitnych i utytułowanych analityków ” ” wielkich” banków i instytucji finansowych …dlatego sam nie czytam takiego „szumu inwestycyjnego.”,,,,wspominałem o tym tez już wcześniej w blogu ,ile warte są te prognozy i z czego to wynika.
Ciekawe kto będzie miał rację?
Pewnie nikt. A prawda taka, ze uznajesz sie za specjaliste od AT a zarabiasz jedynie tam gdzie at nie stosujesz – srebro i zloto w ogole na at patrzec nie chcesz.
Na kontraktach tez jeszcze masz daleko do wyjscia na zero a juz dzielisz skore na niedzwiedziu.
Pisze jak to widzę.I tyle.
Kogo to obchodzi co ty widzisz i jak grasz . Jak nic nie ugrales przez 30 lat to i tak nic tego nie zmieni. Jak na chwilę złapiesz trend to i tak później wszystko stracisz . A na AT sie tak znasz jak byk na gwiazdach oparta tylko na korekcie płaskiej.
Sam pisałeś że praktycznie przez 3 lata na Wig nic nie widziałeś bo nie tworzyło się nic jako abc.
Jest dobrze.
Kiedyś komuś tam pisałem że zacznie czytać ze zrozumieniem to o czym pisze dopiero jak WIG spadnie poniżej dołka z października 2022.
Widzę że jesteś kandydatem do tego klubu.
Musi ci sufit spaść na głowę ,żebyś się obudził, tak jak i naszym analitykom…..jak WIG spadnie o 20 % zaczną pisać że mamy bessę….a dzisiaj prognozują dalsze wzrosty 🙂
Ale fajnie że piszesz bo mam pogląd jak to widzisz….szczery i prawdziwy….a to jest najważniejsze.Nie zależy mi na pochlebcach .
ps.
Nie ważne jaką metodę stosujesz,ważne żeby była efektywna…można obserwować jaskółki na niebie , lub mrówki w kopcu …świstaki budzące się ze snu zimowego….byle tylko wyciągać z tego właściwe wnioski.
Standard. Juz troche spadło i juz ogłoszenie sukcesu.
Ja się patrze na rynek w skali makro i mikro.
Prognozuje spadek indeksu WIG o 70 % podczas gdy nasi analitycy prognozują kontynuacje wzrostów.
To powinno ci dać dużo do myślenia.
Ja nie naśladuje i nie podążam ślepo za rynkiem tak jak to prognozują nasi analitycy i inni.
Jak WIG spadnie o 20 % , ogłoszą że mamy bessę, podczas gdy dzisiaj prognozują kontynuacje hossy ,jestem przekonany że na pewno znajda przyczynę tych spadków….jak zwykle po fakcie ….i jak zwykle bedzie ona nic nie warta.
Tak samo jak kiedyś krytykowałeś mnie że inwestycja w srebro to kompletna bzdura , bo dnia poprzedniego poszło o 6 % w dół.
Ty się patrzysz na rynek z perspektywy dnia dzisiejszego i dobrze na tym wychodzisz grając w krótkim terminie.
Ja się patrze na rynek zarówno w skali mikro jak i makro.
Dlatego zawsze będziemy mieli inny punkt widzenia.
ps. nie ogłosiłem sukcesu ……przedstawiłem aktualnie swój punkt widzenia.
Wstępny sukces osiągnę jak WIG spadnie do poziomu ok. 79 000.Wtedy będę mógł powiedzieć że miałem racje….puki co to są tylko moje prognozy.
A co to jest mikro nie dzień dzisiejszy
Dla mnie to są np. ostanie 3 miesiące.
Skala makro to co najmniej dekada.
A jaką będziesz miał wymówkę jeśli rynek urośnie? Bo prognozujesz spadki a co gdy jednak pójdzie w górę.
Od 3 lat masz pewność co do spadków i póki co to rynek jedynie blisko ATH siedzi a nie spada.
Prognozuje to co widzę ,a analitycy widzą kontynuacje wzrostów..
Każdy niech się martwi za siebie.
Jesteśmy chyba z zupełnie innej planety skoro widzimy na tych samych wykresach zupełnie co innego.
Ktoś tu kiedyś pytał o mwig 40 co widzisz . Powiedziałeś że nic. A rynek zawsze coś rysuje. Ale jak rynek nie rysował korekty abc to byłeś ślepy jak kret. I tak jest do dziś Co masz widzieć jak nigdy nic nie widzisz
mwid 40 to jest pochodna WIG która nie daje dla mnie prawidłowego odzwierciedlenia rynku.
Analizuje tylko na podstawie WIG.
Czy to co zobaczyłem na WIG za ostatnie 3 miesiące można zobaczyć na mwig 40 ….nie.
Możesz sobie analizować wykres wg tego czego chcesz mwig 40 ,mwi 80 , WIG 20 ,tak jak to robią analitycy ….czy jakieś inne .
Dla mnie tylko WIG i DJI oddaje prawdziwy obraz rynku.
„Co masz widzieć jak nigdy nic nie widzisz”….bredzisz człowieku…….jeśli moje obserwacje nie pokrywają się z twoimi …to wcale nie znaczy że ja nic nie widzę.
Jak byś słuchał naszych analityków to byś wiedział że Polska ulica jest bez akcji nie gra gdyż ciągle wpływy z funduszu akcji spadają. Czyli co gra u nas praktycznie kapitał zagraniczny.
A głową to martw się swoją a nie czyjąś
🙂
Taka ciekawostka dla Ciebie!:
———————————————————————————————————————————————–
Wiem, że nie obserwujesz rynku kryptowalut, ale zerknij sobie na wykresy niektórych, a zwłaszcza na piątek w nocy po sesji w USA! Zobacz co się wydarzyło.
Ale czy ma to coś wspólnego z AT? A to już sobie niech każdy odpowie!
pozdr.
Ja się nie przejmuje co mówi Tramp i czym straszy.W kwietniu tez zaczął wojnę z całym światem i patrząc na notowania DJI z punktu widzenia dnia dzisiejszego nic z tego nie wynika.
On nie ma większego wpływu na notowania na giełdzie…w dłuższym czasie.Może wywołać chwilowe turbulencje, nic więcej….rynek w dłuższym terminie zrobi i tak swoje.
On ma taki wpływ na notowania na giełdzie jak ja otwierając lodówkę na globalne ocieplenie na świecie.
Tak jak pisze od dłuższego czasu czeka nas przełamanie tych wzrostów które zaczęły się w październiku 2022.
To co się obecnie dzieje to jest tylko tego konsekwencja.
Rynek BTC i kryptowalut jest moim zdaniem bezpośrednio związany z notowaniami DJI.
Jak DJI idzie w górę to BTC też.
Jak DJI spada , BTC tez spada…..tyle że mocniej.
To jest cała filozofia tego .To jest tylko AT w dłuższym terminie.
My jako WIG jesteśmy tez w tej symbiozie.
Tak jak prognozowałem ….WIG spadnie w najbliższym czasie do poziomu ok. 79 000 i stanie się to niezależnie od geopolityki krajowej czy zagranicznej.
DJI podaży też w tym kierunku.
Można mieć jedno pytanie ….czy WIG będzie podążał za DJI , czy odwrotnie.
Tak samo można zadać pytanie..co było pierwsze …jajko czy kura?????
ps. myślę że z giełdą jest tak jak z lasem po 3 miesiącach upałów bez opadów….niby nic się nie dzieje …aż tu nagle wystarczy mała iskra by wzniecić pożar.
„Można mieć jedno pytanie ….czy WIG będzie podążał za DJI , czy odwrotnie.”
Z tego co pamiętam (ponad 30 lat) to nasza giełda zawsze wyprzedzała w spadkach DAXa i DJa. No ale to historia. Co będzie to będzie …
pozdr.
To jest dobre pytanie, tak samo co było pierwsze jajko czy kura.
Razem będą spadały , tak jak było od przełomu 2021/2022 do października 2022, i potem wzrosty od października 2022 do „dzisiaj”.
Złoto w hiperboli . Czyli euforia ciekawe do kiedy. Taki wzrost nie jest do utrzymania bez ostrej korekty
Od 1971 do 1980 złoto wzrosło ok. 10 razy.Wtedy tez nikt nie widział możliwości takich wzrostów.
Pięć lat temu pisałem że złoto i srebro wzrośnie ok. 10 razy a może i więcej.Trzeba znać przyczynę tych wzrostów ,a nie oceniać wszystko po fakcie.
Jak idziesz do lekarza to on ciebie leczy objawowo….i możesz się tak leczyć do samej śmierci…..trzeba znaleźć przyczynę i ja usunąć .
Podobne błędy robią analitycy i inwestorzy …..patrzą na wykres i szukają przyczyny tego co widzą na wykresie.Z reguły w krótkim czasie .Nie tędy droga
Kupiłem dawno temu i trzymam , dokupuję w miarę możliwości.I nie zamierzam nic z tym robić.
Do wyjaśnienia jest zagadka tego wzrostu na giełdach akcji od października 2022.Ale i na to przyjdzie czas.
Czekałem 5 lat na potwierdzenie wzrostu cen złota , wiec i swojej prognozy na rynku akcji tez się doczekam.
To co się dzieje na rynku to są nieodwracalne zmiany z powodu zniesienia parytetu złota w 1971 r.
„Wszyscy” patrzą pod nogi i wyciągają z tego wnioski …..a tu trzeba spojrzeć poza horyzont…..tam jest odpowiedz.
Ale warto tez obserwować co się dzieje „dzisiaj”…tam tez można dostrzec pewne pewne zależności.
Ele kogo tam obchodzą jakieś tam esy floresy.
ps. 13.03.2023 napisałem post „Dramat” opisujący post dotyczący inwestycji w złoto wg Krzysztofa Kolany głównego analityka Bankier.pl.
Byłem w szoku po przeczytaniu co napisał wtedy .Dzisiaj tego postu jego już nie ma.A ja skopiowałem jego wypowiedz…szkoda że nie zrobiłem linku do jego wypowiedzi.
Dzisiaj pisze o kontynuacji wzrostów na złocie.Każdy się może pomylić , ale nie powinno się kasować swoich przeszłych wypowiedzi.
Niektóre komentarze ma bardzo dobre…to np. po zniesieniu wprowadzeniu ceł przez Trampa.Ale w przypadku tej wypowiedzi z 13.03.2023 trafił kulą w płot.
To co pisze od pięciu lat , i to co wy piszecie jest tutaj zapisane ….nic nie kasuje.
Ale co jest tez ważne w tej sprawie , żeby prawidłowo ocenić co się dzieje w geopolityce i na świecie niekoniecznie trzeba mieć gruby portfel….przede wszystkim trzeba mieć przede wszystkim otwartą głowę.
Jak byś spojrzał na swój PESEL o kapitał jakim obracasz to już niczego się nie dorobisz. A o kasę innych nie musisz się przejmować. Bo wielu ma swój rozum dlatego polska ulica inwestuje w bezpieczne obligacje niż w akcje.
No nie wiem.
Ja się nie przejmuje kasą innych , jak inni inwestują.
Dziele się tym co sam widzę.
Pewno tego nie rozumiesz .
Akurat to co piszesz i rysujesz ciężko zrozumieć komukolwiek 5 lat pisania o niczym.Ten kto cię posłuchał jest bankrutem .A po co to piszesz a poto ,ze wydaje ci się ze cos wiesz a tak na prawde gów,,,,no wiesz.
🙂