Od początku kwietnia na rynek wykazywał bardzo dużą zmienność a to wszystko za sprawą prezydenta Trampa i jego decyzji.
Najpierw ogłosił nałożenie ceł na cały świat , a za chwile to wszystko zawiesił..
Istny rollercoaster na giełdzie.
Po ogłoszeniu nowych ceł rynek gwałtownie się załamał , by po nowej decyzji zawieszeniu ceł rynek odrabiał straty.
Ale to odrabianie strat wyglądało zupełnie inaczej na naszym rynku i na rynku amerykańskim.
U nas powstało nowe ATH podczas gdy na rynku amerykański indeks DJI nie dotarł do poziomu z którego rozpoczął spadki.
Po tym nagłym głębokim załamaniu i potem jak indeksy odreagowywały te spadki przyszedł mi do głowy pewien pomysł i przeanalizowałem podobne sytuacje na giełdzie po wybuchy wojny w Ukrainie w lutym 2022 oraz pandemie Covid też w lutym 2020r.
Opisałem to w ostatnim poście „rollercoaster na giełdzie”.
Z szacunkowych obliczeń dotyczących indeksu WIG wyszło mi że powinien się zatrzymać na poziomie ok. 101 200 pkt.
I tak się faktycznie stało.
Ale czy do końca to się sprawdzi trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
Na poniższym rysunku przedstawiłem swoja prognozę na najbliższy miesiąc …tak około.

Oznakowanie pięciu fal impulsu 1/2/3/4/5 na wykresie wg. Sławka…..prognoza korekty po ustanowieniu fali 5 moja ….a/b/c
Wynika z niego że w chwili obecnej jesteśmy na etapie korekty tzw. piątki Eliotta która wyrysowała się na indeksie WIG od grudnia 2024 do kwietnia 2025.
Ten spadek od początku kwietnia , potem odreagowanie i moja prognoza spadku do obszaru pomiędzy falą „1” i” 2” oznaczyłem jako tzw. trójkę korekcyjną a/b/c .
To jest moja prognoza ….a czy się sprawdzi zobaczymy.
Najciekawsze w tym wszystkim dla mnie jest to że jest bardzo duże prawdopodobieństwo że to tzw. odreagowanie po gwałtownych spadkach się sprawdzi.
Nie wykorzystałem tego tak jak teraz opisuje bo dostrzegłem to niestety dopiero po fakcie , jak indeks WIG zaczął mocno odbijać po spadku.
Co prawda cały spadek do 7 kwietnia utrzymywałem 2 krótkie i 7 kwietnia je zamknąłem , ale ponownie je otworzyłem 10 kwietnia mając nadzieje na kontynuacje spadków. Tak się nie stało.
I praktycznie to co zarobiłem na spadkach straciłem.
Ale pozycji nie zmieniam mając nadzieje że sprawdzi się moja prognoza z rys. powyżej.
Po fakcie wszystko jest „proste”.
Nawet jak się to prawidłowo zinterpretuje .Ale w trakcie bardzo duża wagę odgrywają emocje , bo nigdy nie mamy pewności co się stanie „jutro”.
Mam nadzieję że jeszcze kiedyś zdarzy się podobna sytuacja i będę mógł sprawdzić czy to co teraz zobaczyłem i opisałem się sprawdzi.
Podsumowanie portfela na koniec kwietnia 2025
| 5.05.2025 | ||||||
| Ilość kontr. | wartość portfela | wkład | zysk % | zysk zł | ||
| Portfel nr. 1 | Poz. krótka na kontr. na WIG 40 | 2 krótkie | 10 696 zł | 45 046 zł | -34350 | |
| Portfel nr. 2 | Złoto (50%) srebro(50%) | 18 273 zł | 10 000 zł | 0 | 8 273 zł |
Na kontaktach utrzymuje duża stratę z uwagi na te turbulencje związane z decyzjami Trampa.
Co prawda po ustanowieniu ich dużo zyskałem ale ze względu na to że za wcześnie odkupiłem pozycje krótkie powiększyłem stratę.
Ponieważ uważam że czeka nas kontynuacja spadków u utrzymuje pozycje 2 krótkich na kontraktach.
Złoto i srebro miało ostatnio duże spadki i dlatego tez nieznacznie w stosunku do ostatniego rozliczenia ma stratę.
Ale to jest inwestycja długoterminowa więc takie spadki są mało istotne.
Jesteś na styku depozytu. 5350pln na 1 kontrakt trzymasz.
Wystarczy jakiś wzrost 1.5proc i już masz 1k mniej. A wtedy margin call i zostajesz z 1 kontraktem. 8000 na mwig40 I jesteś już niemalże poza rynkiem całkowicie.
No chyba, że dopłacisz.
No ale to ty straszysz innych, ze jak spadnie to potrąca wszystko.
Ja kiedyś pisałem- jak spadnie 50proc to ja nadal jestem na plusie.
U ciebie wystarczy kilka procent w górę i jesteś totalnie wyzerowany.
Wiadomo, dopłacisz depozytu. Ale tak to można się bawić w nieskończoność. I kto tutaj stąpa po granicy?
Inwestowanie to dla mnie nie ruletka.Mam podstawy to inwestuje , chociaż bardzo często stawiam wszystko na jedną kartę.Żeby utrzymać te 2 krótkie musiałem doplacić do depozytu ….ale zrobiłem to świadomie.
Ale zawsze mam swój plan i w oparciu o niego podejmuje decyzje.
Po tym odreagowaniu po decyzjach Trampa „wymyśliłem sobie” tzw. odreagowanie po gwałtownych spadkach.Opisałem to szczegółowo ostatnio.
Wygląda na to że to co sobie „wymyśliłem” na podstawie ostatniego covid w 2020 r. i wybuchu wojny na Ukrainie w lutym 2022 się sprawdziło.
Nawet bardzo precyzyjnie.To nie jest przypadek .Rynek tak działa …tylko odgadnąć i zrozumieć to jest bardzo bardzo trudne.
Można się 10 razy pomylić lub więcej , ale jak jesteś 'uparty” i wiesz czego chcesz to w końcu trafisz.
Teraz czekam aż WIG spadnie w rejon 1/2 fali impulsu ….opisałem to wczoraj.
Mam czas i wewnętrzny spokój.Bo on jest najważniejszy przy podejmowaniu inwestycji.Dobrze o tym wiesz.
A jaki masz plan jeśli rynek pojdzie jednak wyzej?
Czyli wig na 103-104k a to oznacza jakies 7800-7900 na mwig40.
To kolejne dopłacanie do depozytu?
Gdzie jest tego kres?
Nie mam innego planu.
Nie warto zastanawiać się nad np. 5 wersjami tego samego zdarzenia.
Jak coś pójdzie nie tak wtedy będę się zastanawiał.
Czemu zakladasz, ze jak będziesz uparty to kiedys trafisz? To jest kłamstwo. Bo rynek robi swoje.
Jeśli ktoś shortuje apple od lat to myślisz, że kiedyś zarobi? Duzo wczesniej wyzeruje wszystkie środki.
Granie S to jest spekulacja a nie inwestowanie. I granie S powinno być krótkoterminowe, ewentualnie srednioteminowe. Ty zrobiłeś z tego długoterminowe zagranie co jest w ogole błędnym założeniem. Bo jeszcze nikt na graniu S long term się nie dorobił. I sam pokazujesz, ze moje założeniem to prawda.
Masz teraz 7800 na mwig40. I znowu musisz dopłacić do depozytu.
Ja jakiś czas temu przy 7500 pisałem, że szybciej bedzie 10000 niz 5000. No i zobaczymy.
Chociaż teraz wzrosty są dość spore i może być zadyszka.
Tak informacyjnie to ja równo na 7800 zamykałem L i obecnie jestem poza rynkiem. Chciałem realizować zysk, mamy maj wiec większe ryzyko. Ale obecnie to nie jest dobry moment na granie S. Bo mamy mocny trend, dobre podstawy ekonomiczne w Polsce. Znowu zaczyna konsumpcja rosnąć. Wyceny nie są wcale wysokie.
A ja sobie z boku poczekam. Znajdę dobry moment to wezmę S czy L.
Jest hossa bez euforii wiec nie ma podstaw aby twierdzić, że się zaraz załamie. Załamanie bylo w kwietniu i już śladu nie ma. Usa to osobny temat.
Teraz inne rynki przodują, tak jak nasz.
Inwestowanie czy spekulacja musi się wiązać z wyznaczaniem sobie celów. Ty nie masz wskazanego miejsca gdzie uznasz, że strategia na S jest błędna. Więc kisisz straty i coraz wyżej znajdujesz punkty odwrotu. Może kiedyś trafisz.
Wig byl 101.2k i fw40 na 7730. Teraz wig ma 100.5k a fw40 7800.
Wybrałeś mega mocny instrument i próbujesz zarobić na S. To nie zaprowadzi cie do zysków.
Ktoś kto ogarnia AT znajdzie sobie różne aktywa które dadzą zarobić bez względu na kierunek. Ty siedzisz ciągle na fw40 bazując na wig i djia. Nawet na korelacje nie spojrzałeś. Jakbyś at ogarniał to byś znalazł spółki co dadzą zarobić na L i nie trzeba ryzykować wyzerowania.
Grasz przeciwko rynkowi od dawna licząc, że zaraz będzie cud i spadnie wszystko na ziemię.
Pewnie kiedys spadnie ale znając życie to będziesz poza rynkiem wyzerowany.
Ja się kiedyś też na S nakręciłem i miałem momenty z wielkimi stratami. Teraz tak nie robią i wyniki duzo lepsze …
Trzeba wyciągać wnioski z własnej gry i błędów. Ty nie bardzo to robisz.
Masz racje , trzeba wyciągać wnioski z własnej gry….to jest podstawa…trzeba analizować własne błędy ….i nie sugerować się opinia tzw. większości…..to jest moja filozofia.
Ty masz swoja strategię krótkoterminowa.Ciebie interesują podstawy i fundamenty ekonomiczne ….w krótkim terminie…..mnie nie.
Dlatego nigdy nie zrozumiesz mojego sposobu inwestowania.
Chyba że zarobie 1000 % ….wtedy być może będziesz chciał zrozumieć mój to myślenia.
Na chwilę obecna nie jesteś zainteresowany …..rozumiem to.
Sorry. Ale startowałeś z 10k. A masz jakieś 38k straty.
Jak zarobisz 1000proc to wielkiego wrażenia na mnie nie zrobisz.
Przez tyle czasu co się szarpiesz i takie straty zrobiłem to ja już wiele zyskownych transakcji zrobiłem.
Dzisiaj zamykałem 20+ longów na fw40. Brane poniżej 7600. To możesz sobie policzyć ile sobie kręcę na tych ruchach.
Ciągle u Ciebie rozmowa sprowadza się do tego co będzie jak coś się wydarzy. Czyli będą zyski takie jak spadnie o tyle.
Masz 38k straty. Aby odrobić to musi rynek spaść na 5900 czyli niemal 25proc ruchu. Dopiero wtedy można gadać, że jesteś na zero i ew zaczniesz zarabiać.
Jasne, może pisać, że pozycję sobie powiększysz. Ale gdybyś zrobił to przy spadkach z kwietnia to byś obecnie miał kilkanaście tysięcy większą stratę.
Więc na razie gadajmy o tym co jest. Masz stratę niemal 4 razy wyższą niż kapitał startowy. Ja jestem na rynku 20 lat, liczyłem ostatnio – wykonałem jakieś 23 tysięcy transakcji na kontraktach na GPW – transakcji a nie sam wolumen bo to więcej. I nigdy nie doszedłem do momentu aby zrobić taką stratę.
Mamy 7800 więc musisz dopłacić depozyt, pewnie ponad 1k jeśli się nie zmieniły wymagane depozyty. Jeśli pójdzie kolejne 2.5proc to dopłacasz kolejne 4k.
Czyli musisz sponsorować grę zaskórniakami. Albo wrócić na 1 kontakt.
To dobitnie pokazuje do czego prowadzi gra pod prąd.
Abyś zarobił 1000proc to musisz zarobić 100k plus odrobić niemal 40k straty. Czyli 10k zysku wykręcić z 2 kontraktów. Gdyby mwig40 spadł do 800pkt to byś 140k zarobił. Czyli spadek niemal 90proc, albo dokładanie pozycji, które 2 lata temu zrobiło u ciebie olbrzymie straty.
Nie wiem kto ma zwrócić uwagę na twoje wyniki bo na razie to jest tragedia. I potrzebujesz wielkiego cudu aby w ogóle się utrzymać na rynku a zrobienie zysku to na razie science-fiction.
Ty nie masz żadnego sposobu inwestowania. Mam wrażenie, że jakby mwig40 doszedł na 10000 to nadal bym tu czytał wywody jak to wielka kasa czeka na ciebie a ci co w long to nawet jak zarobili to i tak są już straceni. Byłbyś biedniejszy o kolejne 40k i opisywał, że ty dobrze rozpisałeś AT ale rynek poszedł inaczej.
Ale trzeba się trzymać planu bo tylko tacy zarabiają.
Ale ty nie masz żadnego planu! Postawiłeś na S i usilnie się tego trzymasz, niezależnie od tego co się dzieje na rynku. Czy przy 8000 nadal będziesz pisał, że to bessa i okres krachu?
Policzyłeś zasoby aby wiedzieć do ilu na mwig40 możesz dalej się bawić w zarabianie na krachu?
Tu nie ma nic do rozumienia. To. że coś wymyśliłeś, narysowałeś to nie znaczy, że to ma się zdarzyć.
Ja sobie rysowałem na CDR przy 100 wykresy, że spadnie. I grałem S ale szybko ochłonąłem i wywaliłem. Jasne, mogę gadać, że jakbym był twardy to bym zarobił. Bo kiedyś spadło do 80.
No ale wcześniej z tych 100 poszło na 400+ i pewnie bym musiał majątek oddać aby pozycję utrzymać. A jakby spadło na 80 to bym w radości dodał kolejne S i teraz bym leżał pod mostem bo jest 240.
Tak to wygląda u Ciebie. Jedyna pociecha, że bawisz się za grosze to i majątku nie przewalisz.
Posłuchaj tu lepiej doświadczonych i zmień podejście. Bo szkoda życia i kasy na takie „inwestowanie”.
W S się nie inwestuje! W S się spekuluje. AT to złudna nadzieja bo na 1 wykresie narysujesz 1000 strategii. I spełnią się 4.
Jeśli uważasz że nie mam strategii to się bardzo mylisz.Jakbym jej nie miał dawno bym się wycofał z rynku po stracie i praktycznie bankructwie.
Ale mimo wszystko jestem i publikuje wszystko.
To co mnie trzyma na powierzchni to przekonanie że mam racje.
Super że masz takie dobre wyniki , ale one wynikają z twojej strategii.Nie mojej.
A ja swojej nie będę zmieniał bo mam do niej przekonanie pomimo tych strat.
O tym przebiciu dziesięciokrotnym , miałem na myśli przebicie po odrobieniu strat.
Nikogo nie słucham i nie będę nikogo słuchał bo wiem co robię….”ostatnio” bardzo często nie trafiam z prognozą ….ale wiem co robię….pewno trudno to zrozumieć.
Ciesze się że podzielasz się ze mną swoimi inwestycjami i wynikami , ale nie będę się od nikogo uczył bo wiem co robię.
Nie masz żadnej strategii.
Teraz właśnie liczysz ile trzeba do depozytu dopłacić.
I w poniedziałek może być kolejny wzrost. I taka to zabawa.
Mylisz się.Gdybym nie miał strategi to już by mnie tu dawno nie było.Ja analizuje swoje „błędy” i wyciągam z tego wnioski.Poziom oporu który wyznaczyłem dla WIG został pokonany , ale WIG doszedł do niego bardzo dokładnie i niestety po korekcie pomaszerował dalej.
To znaczy że rynek dalej rośnie.
Przeanalizowałem to i wiem do jakiego poziomu WIG będzie dążył i dlaczego.Szukanie przyczyn w gospodarce czy polityce nie ma najmniejszego sensu.Tak samo jak nie ma sensu analizowania tego co zrobi Tramp.
Nie da się wszystkiego przewidzieć zawczasu.
Ale szykuje się niezły rollercoaster na giełdzie.
Przeanalizowałem tez twoje ostatnie zagranie .
Domyślam się skąd się wziął twój pomysł na ta zagrywkę.
Wychodzi na to że wszelkie gwałtowne spadki z reguły tak samo mocno odreagowują.
To jest to co ostatnio opisywałem.Wygląda na to że takie zagrywki mogą występować w krótkim czasie ( kilku sesji) , jak i ok miesiąca ( wojna na Ukrainie ) jak i kilka np. 1, 5 roku dla covid.
Prowadzę tego bloga już 4 lata i nikt do tej pory nie napisał nic z czego mógłbym jakieś ciekawe wnioski wyciągnąć.Mogę się mylić bo nie chciałbym kogoś pominąć.Chyba było parę takich ciekawych komentarzy.
Ale to co ty napisałeś ostatnio o swoje zagrywce dało mi bardzo dużo do myślenia.
Wszystkie turbulencje na rynku mogą trwać jedna sesję , kilka sesji , miesiąc jak i kilka lat.A potem notowania wracają do swojego koryta.
Wiedziałem o tym już wcześniej i pisałem o tym ale teraz dodatkowo utwierdziłem się że mogą trwać one tez bardzo krótko …kilka sesji , lub nawet mniej.
Tylko trzeba o tym wiedzieć , mieć przekonanie i pewność co do własnej prognozy i mieć jaja żeby zaryzykować i zrealizować to.
Tu można się zgodzić że to co się dzieje w gospodarce nie ma teraz większego wpływu.Gospodarja rośnie 2,,,,,3 % nie ma zadnego przegrzania .USA rosły bardzo mocno to teraz kapital spekulacyjny poszedł na inne rynki patrz europa ..Trend jest twoim sprzymierzeńcem. aż do jego odwrócenia.A że odwrócenia brak to administrator szuka punktow zwrotnych już chyba kilkadziesiąt razy. A jesteś na powierzchni tylko dlatego że grasz drobniakami.
A co do AT nasz rynek jest tak mało płynny że duzi inwestorzy zagraniczni wchodząc w październiku 22 w darmowe akcje założyli sobie cele po drodze z korektami gdzie rzeka ma nie zmienić koryta tylko lekko powylewac.I ten cel realizują .Gdzie rzeka na dłużej zmieni koryto?? na spadkowy wiedzą tylko oni .Jeszcze nie teraz gdyż wiele spółek wciąż ma potencjał do wzrostów i brak przegrzania a zwykły Kowalski nie interesuje się giełdą
Pożyjemy zobaczymy.Ale dziękuje za komentarz.Każdy powinien mieć swoje własne zdanie.A wtedy dyskusja ma sens.
Zapomniałeś dodać że to jest moja prognoza.A czy się sprawdzi czas to zweryfikuje .Do dzisiejszej sytuacji mógłbym dorysować kilka innych opcji.Ale rynek i tak to rozegra że nikt się nie spodziewa
Masz racje …powinien to dodać.
Dla mnie bardzo ważne są prawa autora, i zawsze będę je podkreślał.
Nie zamierzam nic ukrywać , ani tym bardziej wykorzystywać czyjeś prognozy.
Znalazłem twoje niezaakceptowane posty.Nie wiem dlaczego niektóre sa pod „Slawek”…a niektóre pod „Sławek”.
Stad wynikał ten błąd.
Twoja prognoza dotyczy oznakowania WIG co pięciu fal impulsu wg Eliotta.
Moja dotyczy korekty tej piątki.
Pisane w poprzednim temacie ale brak publikacji.Rynek robi podfale 5 która nieznacznie powinna nadbic ATH.?
I tu można pospekulowac czy rynek nie wykona wtedy korekty płaskiej z dnem na poziomie dna fali 2 poprzedniej piątki.
Z poprzedniego tematu .a co to jest.Rozumiem ,że masz swój pesel ale poprzedni temat to juz dla ciebie za dużo
Znalazłem wszystkie twoje niezaakceptowane posty w spamie i opublikowałem je.
To jest twoja prognoza .
Moją przedstawiłem w ostatnim wpisie.
Zgadzamy się w tym że korekta może zakończyć się na poziomie fali „2” impulsu.
Widzę Andrzej że masz nowa taktykę nie upubliczniać postów z ,których coś wynika .Wiele postów moich brak publikacji tylko dlatego ,że ja coś widzę a ty kompletnie nie dostrzegasz bo tobie AT jest kompletnie obca..Ale trudno ciągniesz coś o czym nie masz kompletnie pojęcia.A już niby zatwierdzenie posta a brak go wizualizacji to już kompletna ściema z twojej strony.Dlatego pisanie tu czego kolwiek jest zdecydowanie bez sensu
Nie wiem dlaczego niektóre posty masz jako slawek…a niektóre sławek…..mam dużo spamu i dlatego czasami może mi umykać twój post.
Wszytko publikuje .Sprawdzę jeszcze raz wszystkie twoje posty .
Przepraszam jeśli coś przeoczyłem ….na pewno nie zrobiłem tego świadomie.
Nie wiem o co chodzi z tym barkiem wizualizacji.
Daj znać jak coś nie gra i spróbuje coś z tym zrobić.
Masz bardzo ciekawe spostrzeżenia i zależy mi na tym abyś kontynuował współprace.
Przestaję tu zaglądać.
Kilka moich ostatnich wpisów nie zostało dodane. Do tej pory szanowałem ten blog za brak cenzury.
Teraz to nie ma sensu bo widzę, że dyskusja jest ucinana.
Powodzenia. Do widzenia.
Ten spam mnie dobija.
Nic nie cenzuruje i nie zamierzam tego robić.
Znalazłem twoje posty i je zaakceptowałem.Sory za problemy.
Drogi kolego kombinujesz jak koń pod górę.Już cię wyczułem czemu nie publikujesz postów .Już wielu tu pisało .Damian Obserwator ja .Ludzie piszą z sensem i starasz się to wykorzystać we własnej analizie bo sam nic prawdy od 4 lat nie napisaleś i o AT pojęcia nie masz .Udajesz głupa z korektą płaską na Dji 2000-2009 ,ze to ty ją dostrzegłeś .Teraz korekta plaska twoja zasługa ha ha pisane przezemne w poprzednim temacie. choć do zrealizowania to zobaczymy .Jakbym się nie odezwał żadnego mojego posta byś nie opublikował .Trzeba przyznać ładnie to rozgrywasz .Zapewne jak się nikt o posta nie upomni to łaskawie może opublikujesz ale zasypany jest juz kilkoma twoimi nowymi tematami o niczym.
Ale tak się zastanawiam czemu to pisać co człowiek dostrzega lepiej zostawić to sobie i wiedzieć ,ze mniej ludzi to dostrzega a i pieniądz lubi ciszę
Nie oceniaj innych wg siebie.
To co napisałem że mam bardzo dużo spamu to prawda .Coraz więcej ma go i stad te wszystkie problemy.
Nic nie manipuluje od początku powstania bloga i nie zamierzam .
Ale jak chcesz opuścić blog to jest twoja decyzja.
Nie wykorzystuje żadnych informacji tutaj publikowanych ….z bardzo prostej przyczyny……zawsze mam inne zdanie od was……albo inaczej to wy nigdy się ze mną nie zgadzacie.
To jaki sposób mógłbym wykorzystywać wasze informacje??????
To wszystko co pisze to sa moje własne przemyślenia.
Nie powielam żadnych innych obcych komentarzy ani ich nie czytam … bo one nic nie wnoszą do mojego toku myślenia.
Ludzie w mojej ocenie piszą kompletne bzdury z którymi się nie zgadzam …wiec jakbym mógł je powielać.
Nie oceniaj mnie wg innych .
Znajdź mi jedna rzecz w blogu gdzie powielam kogoś ,lub wykorzystuje czyjeś informacje./
No i ma podwyżki administrator .On to wszystko wie skubaniec normalnie Nostradamus
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ostre-ciecie-stop-w-NBP-Rada-przerwala-dlugi-okres-stabilizacji-stop-8936982.html
Nie rozumiesz mojego podejścia do prognozowania.
Ja prognozuje w długim terminie , a nie spekuluje co zrobi na drugi dzień RPP czy FED.
Ostatnio o polityce Fed pisałem chyba w kwietniu 2024.
Zajrzyj na ten post .
Tam jest wykres z moja prognozą długoterminową.
Jeśli nie masz ochoty tego czytać , a chcesz komentować co tu pisze …to nie ma to większego sensu…..ale pisać każdy może
Administrator już kompletnie nie wie co się dzieje na rynkach finansowych .Brak publikacji kompletnie postów.W odpowiedziach widnieje 12 a jest 10 komentarzy i dobrze o tym wie .Robi to swiadomie.Po korekcie abc w covidowym krachu .rynek rysuje kolejne 5 fal .Listopad 21 fala 1 październik 22 fala 2 .Teraz jesteśmy w fali 3.Takze kolego dokładaj do depozytu byle ci kasy starczyło.
Wygląda na to że ty masz swoją AT a ja swoją.
Ja nie kwestionuje twojego podejścia,wiec nie musisz kwestionować tego co ja widzę i jak to interpretuje.
Nie musisz się ze mną zgadzać i wcale nie oczekuje tego.
Wymiana poglądów polega na tym że każdy przedstawia swoje ..i tyle.Jeśli ten rodzaj wymiany poglądów ci odpowiada to zapraszam do kontynuacji.
Wszystkie posty akceptuje.Nawet te krytyczne…a może przedewszystkim te …bo w końcu one tez dają świadectwo o osobie piszącej.
Dlatego to już mój definitywny koniec tego bloga.Bo on nic nie wniósł ani nie wnosi w moim życiu inwestycyjnym.Wchodzebtu tylko dla prostowania tych banialukow i rysunków ,które są jakimś żartem.At się nie myli tylko ty się mylisz 35 lat.Rozumiem ciężko inwestować przed faktem tylko po fakcie .Ale to nie gram na kontraktach gram na akcjach wybieram tania spółkę kupuje i czekam nawet 2,3 lata.Proponowalem ci pewne spółki które dziś już są wyżej o 100% czy kilkadziesiat% więcej.
Ale ty masz swoją korektę płaską której nie ma ale to twój problem.Pojecie masz takie o AT żet pewnych podstawowych struktur nie widzisz nawet po fakcie jak ci się nie oznaczy i nie narysuje.Dobranoc
Trudno.Jakoś tak było że niejednokrotnie wiele osób mi pisało że najwyższy czas abym zamknął tego bloga.
I jakoś tak się dzieje że ci co mi to proponowali sami się wycofali , a blog dalej funkcjonuje.
Pewno nie do końca rozumieli o czy pisze.Ty tez tak do tego podchodzisz.
Pozdrawiam i dziękuje że tyle czasu wytrwałeś.Ale zabrakło ci cierpliwości.
Ja mam zwykle największe problemy w punktach zwrotnych rynku.Jak większość postrzega wszystko pozytywnie …jak wszystko rośnie ….to ja zwykle przymierzam się do zmiany kierunku …na spadkowy.
Być może i ciebie ten sam problem dopadł.
Być może rynek tak naprawdę zmienia kierunek ..ja jestem przekonany do tego ..a tobie zabrakło wiary że to o czym pisze ma sens……rozumiem ciebie.
Atak popytu na giełdy Europy.Inwestorzy zagraniczni rzucili się na Europę szczególnie na Polskę .Wiele lat nasza giełda była nazywana dżdżownicą i pies z kulawą noga się nią nie interesował ale do czasu.Ktosvtu pisał 108-109 tys na Wig i tam zmierzamy.Rynek na clach Trumpa wyrysował odwrócona głowę z ramionami i teraz będzie dążył do jego realizacji.Taksowkarz i fryzjer wciąż bez akcji