Bardzo często ostatnio komentuje tzw. hossę od października 2022 że to nie jest „hossa”.
Myślę że należy się parę słów dodatkowego wyjaśnienia .
Hossa to z definicji długotrwały wzrost cen.
Dla mnie ważne jest oznakowanie początku ruchu .Bo od tego czasu ten wzrost byłby odmierzany.
I tak można by powiedzieć że od początku notowań na GPW w Warszawie jesteśmy na etapie hossy.
Podobnie można by powiedzieć ze na DJI od 1932 tez jesteśmy na etapie hossy.
Ale jeśli weźmiemy pod uwagę inny krótszy zakres czasowy to nie zawsze to nie zawsze ten wzrost cen akcji będzie taki jednoznaczny.
Na poniższym rysunku przedstawiłem falę płaska korekcyjna na przykład na rynku hossy.
Jeśli jesteśmy na etapie hossy to wszystkie korekty zawsze będą zamykały się powyżej początku notowań. Mogą to być korekty np. wg wsp. Fibinociego 0,382 ,0,5 lub 0,618 .
Ale zawsze będą powyżej początku notowań.
Ale jeśli analizujemy samą tylko fale płaską nieregularną ….nie zależnie w jakim czasie odbywa się ten ruch …czy to będzie doba czy tydzień , miesiąc rok czy np. dekada… to trudno określić fale B jako hossę , bo po niej następuje fala C która spada poniżej poziomu dna fali A .I w mojej interpretacji fala B nie jest tzw. hossa tylko korektą techniczną w fali A/B/C.
Z podobną sytuacją mamy do czynienia w mojej interpretacji jeśli oceniamy indeks WIG od przełomu 2021/2022.
Dla mnie od przełomu 2021/2022 do października 2022 budowała się fala A, potem do chwili obecnej powstała fala B , a na chwile obecną następuje załamanie formacji A/B/C i buduje się fala C która w mojej ocenie może zakończyć się na poziomie 28 490 pkt.
Do tego jeszcze bardzo daleka droga , i pewno sama ta prognoza jest dla wszystkich abstrakcyjna ( dla mnie nie ) ,ale rozumiem to doskonale bo nikt z tzw. expertów od giełdy tego tak nie widzi.
Czy ma to jakikolwiek sens przekonamy się dopiero jak ona się spełni.
Puki co trzeba czekać aż notowania WIG spadną poniżej swojego ATH z przełomu 2021/2022.
Jeśli w dalszej kolejności notowania WIG spadną poniżej swojego dołka z października 2022 , to o czym piszę będzie już bardziej wiarygodne.
Puki co to jest tylko moja prognoza ….amatora samouka.
Zbliżamy się do bardzo ciekawego okresu bo do 8 Marca. Nie chodzi mi o Dzień Kobiet ale o początek marca który był zwykle ciekawym okresem czasu dla inwestycji. W tym czasie odbywały się czasami zmiany trendów w notowaniach. Nie musi się to sprawdzić ale być może coś zadziała.
Od początku lutego br. kiedy zmieniłem pozycje długą na dwie krótkie nic nie zmieniam i nie zamierzam zmieniać.
Polityka i to co się dzieje aktualnie w gospodarce nie będzie miało większego znaczenia jeśli chodzi o notowania na giełdzie , Tramp może tam sobie straszyć cały świat , a i tak nie uratuje gospodarki amerykańskiej tak jak „obiecywał”.
On w tej kwestii nie ma nic do powiedzenia ….ale o tym się przekonamy dopiero po pewnym czasie.
Złoto i srebro rosną , a to co mnie również zastanawia to że Warren Bufet nie przewidział tego.
Co prawda sprzedaje na potęgę posiadane akcje , bo przewiduje że sytuacja na rynku amerykańskim jest zła , ale dlaczego nie chce inwestować w złoto ????????

https://stooq.pl/q/?s=^dji&c=20y&t=l&a=lg&b=0
Oczywiście że to nie jest hossa to jest bessa
Świetny przykład ….naprawdę super …Masz racje ..to jest bessa….ale na przestrzeni 2020-2022 można by powiedzieć ze to jest hossa.
Z podobnym przypadkiem możemy mieć do czynienia z WIG od przełomu 2021/2022 do teraz….tyle ze to co prognozuje jeszcze jest przed nami.Duża część inwestorów twierdzi że to co się dzieje od października 2022 do teraz to jest hossa.A ja widzę to inaczej.
Jak WIG spadnie poniżej dołka z października 2022 będzie to już wyraźnie widać …ale do tego czasu to jest tylko moja prognoza.
I jak zwykle ….ile warta jest ta prognoza …..nic …..dopóki się nie sprawdzi.
A jak się sprawdzi ile będzie warta?…tez nic … bo będzie to już po fakcie.
Co gosciu strach ci upublicznic mój wpis ze lecimy na 100 tys na wig. Znów ci do spamu wleciało coraz większa cenzura tu na twoim blogu.Mozesz to nie upubliczniac gila mnie to ale ciagle brak ci odwagi do przyznania sie do ogromnej wtopy tego bloga.Bo jezeli ktoś prowadzi cos takiego nie może publicznie robić ludzi w huja.Bo ktos kto na początku być moze ci uwierzyl dzis jest bankrutem.A ty brniesz w te swoje chore wizje i korekty abc ,fala A teraz od 22 roku wczesniej była w 21 roku tylko od 4 lat przerysowywane na podfale i fałszywe wybicia.Normalnie jedna wielka porazka
Nie mam żadnych problemów z zatwierdzaniu komentarzy.Nie wiem czy wiesz ale każdy kto coś napisze daje tez świadectwo o sobie….nie zapominaj tego.
Ja powiem tylko tyle ze swoimi krótkimi będziesz uciekał gdzie pieprz rośnie jak wig osiągnie 100 tys pkt
Dla ciebie będzie warta bo będziesz bardzo bogaty
Buffett nie inwestuje w złoto bo ono jest aktywem spekulacyjnym. I tyle. Samo w sobie zysku nie przynosi, nie inwestuje tutaj się w wartość. Czemu złoto a nie diamenty? Albo miedź? Bo akurat ktoś kiedyś pieniądze ze złotem połączył i od długiego czasu nie jest to aktualne. Złoto to spekulacja plus przeświadczenie, że broni przed inflacją co w wielu okresach okazało się bzdurą.
Już kiedyś tutaj przytaczałem wysokie koszty trzymania złota. Po co Buffett ma się bawić w spekulację?
Weź sobie jakieś losowe okresy dla złota i Berkshire. Buffett niemalże w każdym porównaniu lepiej zarabiał.
A czy sprzedaje? Przecież on nadal ma bardzo duży udział w akcjach. Plus korzysta z wysokich stóp i sporych rentownosci obligacji. Zresztą Berkshire zazwyczaj było dość zachowawcze. Sprzedali Apple dużo wcześniej i sam przyznał, że to był błąd.
To o niczym nie świadczy. Masa dużych funduszy w USA próbowała przewidzieć szczyt hossy i albo nic nie zarobili albo upadli bo shortowanie ich wyzerowało.
Złoto i srebro nigdy nie było i nie będzie aktywem spekulacyjnym.
BTC to czysta spekulacja ….cebulki tulipanowe….ile są dzisiaj każdy wie.
A czym jest? Sam kupiłeś zloto. W sumie nie kupiłeś. Bo to przez fundusz. I czekasz aż wzrośnie. Czyli inni podbiją jego cenę. Przecież złota jest kilkanaście razy więcej w obiegu niz potrzebne w gospodarce do wyrobu sprzętów itp.
To jest aktywo spekulacyjne i nic więcej. Zwłaszcza u Kowalskich. Zresztą afera Amber Gold idealnie to pokazała.
Co ma wspólnego Amber Gold z tym że złoto jest aktywem spekulacyjnym.Przecież to było zwykłe oszustwo ze złotem w tle.Ale nie miało z nim, nic wspólnego.
Ja kupuje złoto i srebro fizycznie. Jakieś tam papierki poświadczające nabycie złota mnie nie interesują.
Jakieś tam papierki zamiast złota pewno kupuje Glapiński.
No i bańka na złocie była w latach 70tych. Złoto od 1980 roku spadło jakieś 70 procent przez kilkanaście lat. Tyle trwała tam bessa.
A to, że teraz bańka na złocie to się za jakiś czas przekonasz jak spadnie poniżej minimów z 2022 roku. Tylko to będzie już za późno bo krach będzie trwał a ludzie się dopiero obudzą …
Mamy kompletnie inne zdanie co do aktualnej sytuacji zarówno na giełdzie jak i na rynku złota.
Chciałbym powiedzieć jest super!!!!
Bo na giełdzie zawsze ktoś ma racje , a drugi nie.
Ciekawe kto z nas będzie miał racje.
Ważne że każdy z nas nie kryje się ze swoimi spostrzeżeniami.
No popatrz 2021-22 to teraz fala A a 4 lata temu to była fala C.Majstersztyk
Nic z tego nie rozumiesz.To nie moja wina.
To chyba dobrze że nie rozumie nie wiem czy ty sam to rozumiesz co rysujesz .Choć wiem co masz na myśli twoja formacja abc przerodziła się w podfale ,które to długością i czasem trwania są dłuższe niż falę główne .Kolejny majstersztyk i dziwić się masz takie straty