Gdzie jesteśmy …..dokąd zmierzamy??????

W 1994 roku na kursie doradców inwestycyjnych gdzie wykłady z analizy technicznej prowadził Zenon Komar zobaczyłem wykres który przedstawiał.

Pełny cykl giełdowy wg. Roberta Prechtera z oznaczeniem …..gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Rysunek poniżej .

Przez bardzo długi okres czasu nie dawało mi to spokoju żeby faktycznie odnaleźć to miejsce na wykresie ……gdzie jesteśmy …..i dokąd zmierzamy???

Zafascynowałem się tym wykresem i zacząłem zgłębiać wiedze na temat ….analizy technicznej.

Zajęło mi to bardzo dużo czasu …co to znaczy bardzo dużo czasu dla osoby która ma np. 25 lat ?????

Ale w pewnym momencie doszedłem do wniosku że jest to możliwe.

Odkryłem pewne zależności które występują w analizie technicznej ,i zacząłem je zgłębiać.

I tak dotarłem do roku 2007 kiedy giełda się załamała.

Potem był rok 2015 kiedy odkryłem dno krachu który nas czeka.

I znowu moje prognozy wymknęły się spod kontroli.

WIG zaczął dryfować podczas gdy DJI bił nowe rekordy.

Cały czas jestem przekonany że dla mnie przełomowym rokiem był 2015 .

Dzisiaj wszyscy opierają swoje prognozy o najbliższy rok czy dwa.

Trudno powiedzieć kto ma racje , ale ja trzymam się swojego.

Na powyższym rysunku zaznaczyłem dla pełnego cyklu ….gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Nie jest to takie proste ale warto wiedzieć że jesteśmy na końcowym etapie hossy który rozpoczęła się w 1932 roku.

Takie jest moje zdanie a czy mam racje zweryfikuje jak zwykle rynek .

Ten post ma 49 komentarzy

  1. Andrzej

    Ta korekta jest nieuniknona, przynajmniej w USA. Moim zdaniem jest pewne ze sp500 sie obsunie conajmniej 10% w ciagu 3-4 lat. Czy to bedzie z 7000 na 6300 czy z 6000 na 5400 to juz inna sprawa.

      1. Andrzej

        Trzymac kciuki ze wiecej! Zawsze lepiej cos taniej kupowac niz drozej.

  2. Michał

    Czyli zgłębiałes AT tyle lat i nic na tym nie zarobiłeś? Ale nadal się tego trzymasz.
    No szczerze to nie wiem jaki sens tego.

    1. admin

      To że nie zarobiłem to jest nieprawda , teraz mam dołek ale zamierzam z tego wyjść

  3. Damian

    Odnoszę wrażenie że Admin pisze nowe wątki a kompletnie zapomina co pisał wcześniej.Nic kompletnie się nie sprawdziło Jest takie powiedzenie Większość tu pluje Adminowi w twarz a on mówi że deszcz pada.
    Błądzi i miota się przez większość czasu tego bloga.Ale za chwilę powstaje nowy wpis z nowym poziomem docelowym i zapomina o wpisie poprzednim.A najzabawniejsze jest to że kończy cytat
    Zobaczymy kto będzie miał rację

    1. admin

      Czytasz po łebkach , bez zrozumienia i dlatego nie rozumiesz o czym pisze .Od początku krachu tzn. przełomu 2021/2022 nie zmieniłem strategi …ale ty nie rozumiesz o czym pisze i za wszelką cenę starasz się mnie krytykować….jeśli oczekujesz ode mnie że powiem ci kiedy kupować a kiedy sprzedawać to nie ten blog….musisz się zalogować do jakiegoś jasnowidza ..on ci powiek kupuj dzisiaj o 10.45 a sprzedaje za tydzień o 16.3o

    2. Damian

      Nie czytam po łebkach tylko dokładnie to co piszesz i rysujesz.Wymysliles poziom 42500 z czego .Oczywiście z kapelusza no bo z czego innego .Wcześniej 411…. .Ja dobrze pamiętam twoje wpisy nie tak jak ty nie pamietasz naszych .Pamiętam poziom około 34 tys jak pisałeś że błąd ,to kilka setnych ,,% i że już zaczną się spadki.
      Na swoje usprawiedliwienie wymyślasz jakieś podfale ,fałszywe wybicia i różne cuda na kiju.I ja czytam po łebkach.Wrocbdo swoich chociażby latarni morskich jakie tam były poziomy .I nie zarzucaj innym czytania bez zrozumienia.
      To tak jak byś grał totolotka systemem lub na chybił trafił.W tym że na chybił trafił byś więcej wygrał niż tym twoim systemem

      1. admin

        Bo bardzo trudno trafić na szczyt lub dołek …bardzo często giełda nas zaskakuje …ale trzeba się cały czas uczyć i wyciągać wnioski z tego…te 42500 to nie z kapelusza ,a z obliczeń …ale ty masz swoje racje

        1. Damian

          I jakie wnioski wyciągnąłeś przez te 30 lat gpw..A to takie ,ze giełdę trudno rozszyfrowac i tu sie z tobą zgodzę bo przez trzy dekady jej nie rozszyfrowałeś to zapomnij ,ze teraz będzie inaczej

          1. admin

            Wiem więcej na temat giełdy i co tam się dzieje niż wszyscy experci do kupy razem wzięci.
            Ale na to trzeba czasu , aby wszystko się sprawdziło.
            Jak giełdy będą spadały po 10 , 20 ,i więcej % to ci experci będą się zastanawiali co się dzieje, a ja będę wtedy zarabiał.
            Trzeba mieć dużo cierpliwości i wiary w to co się prognozuje.
            Giełda nie da tobie zarobić kiedy ty będziesz chciał.Jak będziesz cierpliwy i konsekwentny to prędzej czy później będziesz miał szanse na wygraną .

          2. Damian

            Jak można tak kłamać.Skad wiesz że teraz zarobisz.Nawet jak zaczną się spadki to ty z tą jedną krótka możesz zarobić na waciki.Spojrz na swój PESEL chłopie bladzisz jak dziecko we mgle.To ty stworzyłeś tego bloga i to ty rozdajesz tu karty.
            A my jesteśmy od weryfikacji tego co tu prezentujesz.Tylko najgorsze jest to że twoja wiarygodność jest na tę chwilę zerowa.
            Ty to jesteś taki podwórkowy zawodnik koszykówki widziałeś jak się gra ,poprosiłeś kolegów żeby zagrać ale kompletnie ci gra nie idzie i przez lata nic nie wychodzi a trafienie do kosza nie wchodzi w grę. Na sto rzutów zero

          3. admin

            🙁

        2. Michał

          Wiesz więcej niż eksperci? Ale to wiedzę definiuje zysk/strata a nie pisanie długich wywodów.
          Ciągle żyjesz scenariuszem co będzie jak się coś wydarzy. Czyli krach.
          Ale pomijasz co się aktualnie dzieje. I to, że masz straty realne a zyski przy krachu są hipotetyczne.

          Przez ten czas co siedzisz w S i tracisz to eksperci i ulica zarabia na L. I jak spadnie 30proc to nadal będą na plus. A ty nawet nie zdążysz odrobić tego co wcześniej straciłeś.

          1. admin

            Masz racje że wyniki powinno się rozpatrywać wg zysku.Ale bardzo ważny tutaj jest czas rozliczenia.
            Zawsze będą tacy którzy w rok lub 2 zarobią i się tym chwalą , ale lepszym okresem rozrachunkowym jest moim zdaniem co najmniej 5 lat.
            Wtedy o wiele trudniej jest osiągnąć dobry wynik.
            Pisze że wiem więcej od expertów bo czytam ich prognozy które wynikają z oceny rynku w zakresie 2 , moze 3 lat.
            Są tacy co graja w krótkim terminie i maja bardzo dobre wyniki , ale powinno się je weryfikować w okresie co najmniej 5 lat.
            Dlaczego nasi experci komentują co się będzie działo na rynku a nie przedstawiają swojego portfela inwestycyjnego?????
            Bo wiedza że po krótkim czasie byliby spaleni i nikt by ich nie słuchał.
            A tak mogą pływać.
            Ja od października 2022 mam poważne problemy z odszyfrowaniem rynku bo nie byłem w stanie tego przewidzieć .
            W mojej 20 letniej praktyce nie spotkałem się z czymś takim.
            Ale zweryfikowałem to wszystko i mam nadzieje że sprawa wyjaśni się na dniach i zacznę odrabiać straty.
            Wygląda na to że czasami trzeba przetrwać by się potem podnieść i dalej inwestować.To jest bardzo trudne ale jak człowiek się podda w takiej sytuacji to lepiej niech od rynku trzyma się z daleka.
            Czym się to skończy dla mnie nie mam pewności , ale jestem przekonany że robię dobrze.
            Faworyci z dobrymi wynikami inwestycyjnymi zmieniają się co rok lub co 2 lata.
            Zawsze to samo.
            Zawsze ktoś będzie na wygranym i o nim się będzie pisało.
            Główny analityk Bankier.pl jeszcze niedawno pisał że złoto to relikt przeszłości nie warto w nie inwestować.
            Dzisiaj pięknie opisuje co i jak i dlaczego złoto rośnie.
            Jakby miał swój upubliczniony swój portfel inwestycyjny to życie bardzo szybko by zweryfikowało jego inwestycje.
            A tak jako komentator może zmieniać zdanie jak mu się podoba i zawsze znajdzie odpowiedz co , jak i dlaczego się dzieje.

  4. Michał

    Na razie sam jesteś ciągle zdziwiony bo rośnie a ma spadać. Wracając do wykresu. A może jesteśmy na początku fali 5?
    I ona jeszcze będzie trwać kilka lat?
    Bo polujesz od dawna na szczyt fali 5. A w ogóle nie bierzesz pod uwagę, że może być jeszcze daleka droga do szczytu.
    Wziąłeś się za hossę 100letnią i liczysz, że akurat w szczyt trafisz.
    A ta hossa może trwać 5, 10 a może i więcej lat.

    1. admin

      Ten wykres który narysowałem to jest wzorcowy aby był prosty przekaz o co mi chodzi ,nie prognozuje rynku wg fali eliotta bo to jest bardzo trudne i rzadko daje sygnały do inwestowania …jako taki podkład szkoleniowy jest dobry ,ale ja nie potrafię z tego prognozować i dawno dawno temu się wycofałem z prognozowania wg fal eliotta.dla mnie na chwilę obecną ważny jest poziom 42500 na DJI .Mam duża poduszkę bezpieczeństwa na krótkich i spokojnie czekam na rozwój wypadków .puki co śpię spokojnie i czekam . Nauczyłem się że giełda nie daje zarobić kiedy prężysz muskuły i myślisz …to będzie teraz …z reguły trzeba poczekać na swój czas …i trzeba umieć w tym wytrwać

      1. Michał

        Przecież taki sam tekst piszesz co kilka tygodni. Tylko się zmienia poziom DJIA na wyższy.
        Cierpliwość u grających S to jedynie do bankructwa doprowadziła.
        Masz poduszkę? Bo grasz 1 kontraktem. Aby zająć taką pozycję to wystarczy mniej niż minimalna pensja netto.

        Nie potrafisz prognozować jak piszesz a sam ciągle to robisz. Przecież pisanie o spadkach tuż za rogiem to jest prognozowanie.
        Grasz od dawna S w mocno wzrostowym trendzie. I przy okazji potrafisz straszyć tych co mają akcje – oni niby mają zaraz stracić majątek. Pisałeś to w 2022, w 2023 i na początku 2024. Mijają miesiące i lata. I jedynie straty to są z pozycji S.
        Może w końcu przeanalizuj ten rynek i zobacz, że strategia krachu to jest błąd.

        Przyjdzie 42500 na DJIA i jak rynek wybije w górę to napiszesz, że teraz kluczowy jest poziom 43500.
        I tak można coraz wyżej dawać poprzeczkę i pisać, że krach jest i zaraz się pokaże. A wszyscy nie mają racji, mylą się. Tak samo spółki, które solidne wyniki prezentują.

        Cierpliwość na rynku jest dobra jak grasz z długim trendem. A gdy grasz przeciwko to się nigdy dobrze nie kończy. Policz sobie rezultaty strategii do tej pory. Formalnie to zbankrutowałeś.

        1. admin

          Masz rację ..formalnie zbankrutowałem..ale to nie jest powód żeby zmieniać strategie …

          1. Michał

            Jeśli bankructwo nie jest powodem do zmiany decyzji to już nie wiem co ma się stać.
            Gdybyś prowadził biznes, na przykład kafejkę internetową to pewnie nadal byś w tym trwał i gadał, że trzeba być cierpliwym a klienci zaraz się znajdą.
            Bo aktualny rynek i granie S to jak posiadanie kafejki internetowej. Może akurat wpadnie wycieczka dzieci co pogubiła telefony i skorzysta. Ale to w dłuższym terminie tylko straty generuje. I podobnie S przy hossie i rynku, który wcale nie jest napompowany. Ani nastroje inwestorów drobnych nie są w euforii, ani wyniki spółek słabe. Ostatni spadek w USA pokazał, że od razu rzucono się na zakupy i chwila minęła a znowu ATH.

            Rynek ma zawsze rację. Nawet jak idzie w górę a nie powinien. To kupujący i sprzedający cenę ustalają a nie ktoś stojący z boku twierdzący, że jest za drogo.
            Mieszkania podobna bajka. Też znam speców co w 2016 przy 6k na Mokotowie mówili, że drogo. Teraz tam ciężko za 16k kupić. I też mieli analizy, pewni, że ceny nie pójdą w górę. A teraz liczą, że zaraz znowu te 6k wróci. No może wróci ale pod warunkiem, że ruskie wojska sobie na Mokotów wjadą.
            Rynek się zmienia i trzymanie się jednej strategii bez końca jest tak sensowne jak prowadzenie przez lata biznesu do którego ciągle się dokłada. Ma to jedynie sens jeśli służy do prania brudnych pieniędzy ..

          2. admin

            To jest twoje zdanie ..i szanuję je bo wiem że spore doświadczenie i wiedzę na temat inwestowania ….ale będę obstawiał przy swoim bo w mojej ocenie rynek jest ekstremalnie przeceniony …

  5. Sławek

    Rynek w USA oczywiście jest drogi P/E ponad 20 trzeba powiedzieć że jest drogo nawet wobec średnich wycen .To tak jakby inwestycyjne kupując teraz zwróci się za 20 lat .Ale to nie znaczy że nie będzie drożej i rynek się zaraz zawali.
    Dla porównania nasza giełda ma P/E 10,4 czyli dość tanio w 2007 było to ponad 30 .Oczywiście to nie znaczy jak jest tanio że nagle nie nie może być taniej.
    U nas po zagraniu OFE jest generalnie problem z płynnością .Ci co wiedzą więcej od wszystkich wiedzą że w razie większej ucieczki nie będzie komu tego towaru opylić bez dużych spadkow.Dlatego dziwnym trafem u nas rynek byka ostatnio kończy się szybciej niż na innych dużych rynkach

    1. Slawek

      I taka ciekawostka w pazdzierniku 22 nasze P/E było 4,5 czyli za darmo .W 21 wieku nie byliśmy tak tanio wycenieni

      1. admin

        Nie sugerowałbym się co pokazuje P/E.Faktycznie wtedy było bardzo nisko.
        Nie jestem przekonany czy w obecnej sytuacji patrzenie się na P/E ma większy sens.
        Ale to jest moje zdanie.

    2. Sławek

      A co jeszcze do tej płynności.Zwykly Kowalski przestaje interesować się giełda są oficjalne dane. Dlatego ta hossa jest(była) grana w zasadzie na dwóch liniach Wig 20 i mwig reszta totalny marazm .Widać tylko duzi i więksi gracze wchodzili tam gdzie była jaka kolwiek płynność Reszta mizeria straszna wiele małych spółek kopie swoje minima historyczne
      Np News connect tam gdzie są tylko przewaznie nasi inwrstorzy indywidualni dzień w dzień coraz niżej
      Dokręcają spadkową piątkę.Byc może tak zdołowany rynek pociągnie jakiś grubasek w dwa miechy ostro ubierze i ucieknie.
      Dane są nie ublagane jest coraz więcej wypłat niż wplat netto. Ludzie masowo kupują fundusze obligacji.
      I prawdę powiedziawszy żeby nie sektor bankowy i parę większych spółek z mwig była by mizeria straszna.
      Na ten czas Stany to jest rynek ,który jest grany.Przypne sp500 na dnie 2009 był na poziomie 666 pkt dziś prawie 6000 tys

    1. admin

      Dla mnie to jest bardzo krótki choryzont czasowy ..zaledwie rok czy trochę więcej i niewiele można z tego wywnioskować.
      Przez następny rok po krótkim spadku indeks zgodnie z tym oznaczeniem może sobie ponownie rosnąć .
      A dla mnie mnie to nie ma sensu.
      Aby prawidłowo to interpretować to początek wzrostu powinien być w październiku 2022 , a nie gdzies tam pośrodku jak autorowi pasowało.

  6. Sławek

    Wiem że nie znasz angielskiego ale byś wpisał w słownik.Na dole jest september czyli wrzesień 22 .No ale tak lepiej trzymać się swojego założenia i nic cię nie przekona

    1. admin

      Masz racje .Skala na wykresie była mało czytelna i nieprawidłowo to odczytałem.
      Zastanawiam się jak by ten wykres wyglądał w skali logarytmicznej.

      1. Sławek

        Co ty z ta skala logarytmiczną o czym ty piszesz jakie to ma znaczenie.
        Podane jak na tacy wykres dzienny indeksu .Jedyne co można lepiej zobaczyć to wykres świecowy który uwzględnia ruchy intradayid wykresu liniowego.Tak samo jak wykresy tygodniowe miesięczne które uwzględniają ruchy tygodniowe lub miesięczne czym dłuższy termin tym bardziej wykres wygładzony.
        Oj Andrzej ty mój analityki techniczny!!!!

        1. admin

          Skala logarytmiczna jest bardzo ważna , szczególnie w rozpatrywaniu dłuższego terminu …zrób sobie ten sam wykres w skali logarytmicznej i zobaczysz czy jest jakaś różnica ..ja nie mam takiej możliwości …jako analityk techniczny powinieneś wiedzieć że skala logarytmiczna jest ważniejsza

          1. Sławek

            Skala dzienna np świecowa .Pokazuje każdy dzień kursu danej spółki czy indeksu w określonym czasie jaki sobie założymy w ustawieniach .Najwyższy kurs ii najniższy danego dnia.I naprawdę do szczęścia mi więcej nie potrzeba.
            Nie wiem jaki ty masz program i z jakim DM masz konto ale myślę że te programy są podobne..To wykresy mam 60sekund 5min,15,30,1g4g itp

          2. Michał

            Jeśli jest silny trend wzrostowy to widać to na obu skalach. Reszta to jedynie szczegóły.

          3. admin

            Silny trend wzrostowy morze być na przestrzeni miesiąca , roku , jak i 10 lat …a to zasadnicza różnica…ty inwestujesz w krótkim terminie i dla ciebie nie ma to znaczenia ….a dla mnie ma

          4. admin

            Chyba skasowałem przez pomyłkę twój ostatni komentarz 😏 możesz go powtórzyć

  7. Michał

    Dax nowe ath bo wybiciu oporu.
    Rynek robi swoje. Nie ogląda się na artykuły o niskiej dynamice PKB w Niemczech czy też we recesji.

    1. admin

      Oceniasz rynek wg tego co widzisz …jak rośnie to jest hossa , jak spada to jest bessa ….każdy tak potrafi ….zobaczymy co się będzie działo do końca roku ..wtedy to zweryfikujemy

      1. Michal

        Bo portfel też się wycenia na podstawie tego co jest. A nie tego co może się wydarzyć.

  8. Andrzej

    Jeszcze Hang Seng / chinskie akcje ktorych nikt nie chcial dotykac w styczniu sie wybijaja w gore… dramat. Ostatnie promocje sie skonczyly. Ale Slawek masz absolutna racje ze akcje w USa sa drogie. Historyczne zwroty z takich poziomow p/e sa marne. Albo bedzie korekta albo stracona dekada ( tak mi sie wydaje ). Mam nadzieje ze wieksza, dluzsza korekta przyjdzie.

    1. admin

      Nieboszczyk przed śmiercią odzyskuje wigor i ma się znacznie lepiej ,..pewno to samo dzieje się z jońskimi akcjami …zobaczymy ….ale ja poleci to z grubej rury …cały rynek

      1. Andrzej

        Tez Trzymam kciuki!

        1. admin

          Moim zdanie nie chodzi tu o euforie że rynek spadnie czy ma np. duży potencjał wzrostowy a o prawidłową prognozę.
          Na rynku można zarabiać zarówno na wzrostach jak i na spadkach.

    2. Slawek

      https://qnews.pl/aktualnosc/sp-500-z-powrotem-na-szczycie-drabiny-wycenowej

      Tu Andrzej jest opisane ,ze wysokie P/E kiedyś urealni wyceny .Ale jeszcze nie teraz rynek jest w wielkim gazie wszystkie np dane wrecz dramatyczne z Niemiec wynoszą Daxa na nowe ATh.Ostatnio gdzieś słuchałem że takie dane pmi w przemysle były w srodku kryzysu 2008.Akcje są w bardzo silnych rękach i doputy będą je trzymać będzie dobrze.Do wyborów w Usa tez blisko

      1. Andrzej

        No zobaczymy co bedzie w ciagu 5-10 lat z sp500. Ja tam cudow nie widze.

Skomentuj Michal Anuluj pisanie odpowiedzi