Recesja wg. Jamsa Rickardsa

PR2 ostatnio przelał mi link do wywiadu z R. Kiyosaki  

https://bithub.pl/gieldy/robert-kiyosaki-wydal-ostateczna-prognoze-krach-sie-rozpoczal-oto-co-mozesz-robic-to-5-rzeczy

Była tam krótka wzmianka Jamesa Rickardsa:

  Jak mówi Rickards, weszliśmy w depresję w 2008 roku… Definicją depresji jest wzrost kredytów subprime, więc Ameryka i świat tak naprawdę od tego czasu nie urosły”.

To dało mi do myślenia aby sprawdzić co się faktycznie wtedy stało.

Jestem przekonany że zdecydowana większość z was uzna do za kompletne bzdury , i zastanawiałem się czy w ogóle o tym pisać. Ale zdecydowałem się o tym wspomnieć bo za jakiś czas może mi to umknąć , a jest dobra okazja do komentarza tego co powiedział P. James Rickards.

Ta jego wypowiedz dal mnie jest wisienka na torcie wielkości boiska sportowego.

Coś niezwykle ważnego …o czym dzisiaj nikt nie mówi .

Na poniższym rysunku przedstawiam jak ja to widzę.

W 2007/2009 roku mieliśmy potężne załamanie giełd światowych który spowodował że DJI spadł z poziomu 14 164 pkt. w dniu 9 IX 2007 roku do poziomu 6547 pkt. w dn. 9 III 2029.

Potem nastąpiło odbicie i DJI do 19.05.2015 r. wzrósł do poziomu 18 312 pkt.

Wtedy tzn. w maju 2015 roku zapaliła mi się czerwona lamka ostrzegawcza że coś się dzieje.

Po dłuższej analizie doszedłem do wniosku że może się tworzyć na wykresie DJI fala płaska rozszerzona która ma swój początek 9 IX 2007.

W dniu 19.05.2015 roku doszliśmy do poziomu  18 312 pkt.

Z moich obliczeń wypadło że jeśli to ma być szczyt fali „B” to powinna się ona zakończyć na poziomie 18 277 pkt. Co daje błąd o. 0,2 % w stosunku do faktycznego jej zakończenia w dn. 19.05.2015.

Wtedy jeszcze nie pisałem bloga więc nie mogłem o tym wspomnieć.

Ale mogłem wyznaczyć poziom dna fali „C” która powinna się  ukształtować potem.

Jej zasięg sięgał znacznie poniżej poziomu 500 pkt.

Dziesięciokrotnie to sprawdzałem bo nie mogłem uwierzyć w to co obliczyłem i nie chciało być inaczej.

Jednak rynek tzn. DJI poszedł inna drogą bo po dotarciu do swojego szczytu w maju 2015 wyszedł górą .

Wtedy jeszcze nie wiedziałem że taka sytuacja może się zdarzyć .To znaczy po precyzyjnym ustanowieniu szczytu fali „B” formacja może się załamać .

Ale sam fakt że to się stało dało mi do myślenia że ten krach o którym pisze spowoduje spadek DJI poniżej 500 pkt.

Dzisiaj po przeczytaniu tego artykułu który podesłał mi PR2 stwierdziłem że nie jestem sam którzy uważają że recesja i można powiedzieć krach tak naprawdę rozpoczął się w 2007 roku.

Pewno jest dla was kompletną bzdura , ale ja tak to widzę.

Co jest równie ważne w tym wszystkim.

W maju 2015 roku na WIG rozpoczęła się w moim oznaczeniu korekta płaska regularna A/B/C która trwa do dzisiaj i tak jak mówi Robert Kiyosaki jest duża szansa na widoczny krach , to co wszyscy są w stanie zauważyć już się tworzy.

To nie jest zbieg okoliczności że od maja 2015 DJI zamiast spadać , zaczął rosnąć, i to że na WIG utworzyła się tzw. fala korekcyjna A/B/C którą opisuje w blogu.

Po prostu DJI poszedł inna drogą która nie jest w stanie zinterpretować  , ale na WIG widzę wyraźnie co się dzieje od tego czasu.

Ale co jest najważniejsze…. jeśli moja prognoza jest prawidłowa to załamanie na giełdzie nastąpi równocześnie na DJI , na WIG jak i na innych indeksach.

Jaka będzie tego przyczyna nie wiem bo AT nie daje odpowiedzi na to pytanie.

Nie będzie to wszystko takie proste i oczywiste bo DJI nie spadnie poniżej 500 pkt. prostą drogą.

Najpierw WIG spadnie poniżej swojego ATH z przełomu 2021/2022 , potem spadnie poniżej poziomu z października 2022 i zatrzyma się dopiero na poziomie 28 490 pkt.

A co będzie dalej to na razie nie ma sensu pisać. Najpierw musi się zrealizować ten scenariusz.

DJI oczywiście będzie równolegle spadał .

Czasami swoja analizę opieram na WIG czasami na DJI bo nie zawsze te wykresy są dla mnie jednoznaczne.

To co jest najważniejsze w tym wszystkim że są ludzie którzy maja różne sposoby do weryfikacji tego co się dzieje na giełdzie  a wspólne wnioski są podobne.

Niektórzy o tym piszą , są pewno i tacy którzy o tym wiedzą i nic nie mówią i nic nie piszą.

Ale ci co nie maja nic do stracenia i nie są uwikłani w ten przekręt finansowy na skalę światową mówią o tym głośno.

Co się stało w 2015 roku że DJI w mojej ocenie zmienił kierunek nie wiem.
Pewno FED coś zadziałał i zrobił coś o czym wiedza nieliczni.

Wygląda na to że ma on duży „chwilowy” wpływ na rynek   , ale kijem rzeki nie zawrócisz.

Giełda wróci do swojego starego koryta tak jak zrobiła to w lutym 2020 po Covidzie.

AT jest przewidywalna ,ale jest bardzo trudna do odczytu bo jak coś się analizuje na przestrzeni kilku lat i więcej występują duże zakłócenia  w normalnym cyklu giełdowym, …ale po czasie rynek wraca do swojego starego „koryta”.

Tak jak spłoszone stado dzikich mustangów wraca na swoje dawne tereny , jak to  opisywałem w jednym ze swoich pierwszych postów.

Na dzień dzisiejszy wygląda to jak czysta abstrakcja , ale pisze to celowo dzisiaj żeby za rok lub dwa można się było do tego odnieść ……..a nie szukać wytłumaczenia  na podstawie aktualnych faktów dokonanych.

Ten post ma 14 komentarzy

  1. Andrzej

    Calkowicie sie zgadzam, kijem rzeki nie zawrocisz. Krachy byly i beda sie zdarzaly ale ludzkiej pomyslowosci I zaradnosci nic nie pokona w dluzszej mecie i gieldy zawsze wroca do swojego starego koryta i beda szly w gore.

    1. admin

      Niestety nie zgadzam się z tobą.
      Przyznam się że nie spodziewałem się takiej odpowiedzi , ale rozumiem to.
      Krachy były są i będą bo tak na dobrą sprawę „nikt” nie jest w stanie ich przewidzieć.
      Nawet jak się pisze o tym .

      1. Sławek

        Koryto jest jedno od 150 lat nawet jak na chwilę nastąpi powódź i koryto zmieni bieg i tak wróci w swoje miejsce

        1. admin

          Mylisz hossę z bessą.
          Jak hossa się kończy następuje bessa.
          Jak mamy hossę i indeksy wystąpią z koryta wrócą do koryta hossy.
          Ale jak zacznie się bessa , to już będzie zupełnie inne koryto.

          1. Sławek

            Aha to j przez 150 lat bessy jeszcze nie było??? Bo koryto wciąż płynie w jedna strone

          2. admin

            Bardzo dobrze to określiłeś.Myślę że jesteś do dobrej drodze do zrozumienia mojego toku myślenia.
            Co sadzą i myślą inni mnie nie interesuje.
            Dałeś mi pomysł na następny post w którym wyjaśnię o co mi chodzi w okresleniu”gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy”.
            Pisałem już o tym wielokrotnie ale chyba warto jeszcze raz do tego wrócić…..bo to co dla mnie jest jasne i oczywiste nie zawsze udaję mi się przelać tego samego w tak prostej formie na papier….A to wbrew pozorom jest dużą sztuką.
            Ale do rzeczy.
            Od ok. 150 lat DJI jest na etapie HOSSY.Zgodnie z teorią Eliotta można by to tak ując że przez te 150 lat utworzyła się na wykresie DJI tzw. piatka Eliotta.
            Jestem przekonany że wiesz o czym mówię więc nie będę tego za bardzo rozwijał.
            W tej piątce są 3 fale impulsu ( wzrostowe ) i 2 fale korekcyjne ( spadkowe).
            Jeśli tak spojrzeć na to To wszystkie spadki w tym czasie można by określić jak korekty ….mniejsze lub większe.
            Tzw. bessa lub krach z 1929 roku też była w tym znaczeniu korektą.Być może była druga falą w całym cyklu.
            Niezależnie czy te spadki były większe lub mniejsze np. ten z 1929 roku czy ten z 2008 roku wszystko można zakwalifikować jako korekty.
            Chociaż spadki te były bardzo duże …50 % i więcej.
            Teraz jesteśmy już na szczycie tej piątki Eliotowskiej i rozpoczyna się korekta tej piątki.
            Wg Eliotta ma ona charakter trójki .2 fale impulsu ( spadkowe) i jedna korekcyjna ( wzrostowa ).
            Jeśli mam racje to aktualnie rozpoczyna się korekta 150 letnie hossy.
            I teraz masz odpowiedz dlaczego DJI może spaść poniżej poziomu 500 pkt.Oczywiście nie na przestrzeni jednej sesji czy nawet roku….to potrwa dłużej.
            To będzie korekta tej 150 letniej hossy którą ja nazywam też krachem stulecia .
            Można się oczywiście z tym nie zgodzić ,ale ja tak to widzę.
            Jeśli masz jeszcze jakieś pytanie .
            Napisz.
            Zdecydowana większość uczestników rynku patrzy na to z innej perspektywy ….2 , 3 czy 5 lat i dlatego się nie rozumiemy.
            To że w 1929 roku był krach ….bo tak faktycznie było nie oznacza że nie można tego interpretować tak jak ja to widzę ..Korektę w hossie .Tak jak wcześniej pisałem widzę to jako druga falę w piątce Eliotowskiej.
            Ale to co jest w tym najważniejsze uważam że jesteśmy na etapie końca 150 letniej hossy i rozpoczyna się bessa która ściągnie wszystkie indeksy światowe na dno.
            Dlaczego tak się stanie i jakie będą tego konsekwencje i skutki nie pytaj mnie bo AT nie daje odpowiedzi na to pytanie.
            Tak samo jak nie wiem dlaczego z małego nasionka pomidora wyrasta tak duży krzak , ale wiem że trzeba go sadzić na wiosnę, pilnować i pielęgnować na początku by potem pod koniec lata zbierać owoce.
            Podobnie jest z giełdą.
            Z ta różnica że ten cykl życia pomidora jest bardzo prosty do określenia , bo co roku zachowuje się analogicznie , a cykle na giełdzie nie są takie proste do zaobserwowania bo trwają dużo dłużej.W tym wypadku ok. 150 lat.
            Dlatego jak ktoś chce rozpatrywać co się dzieje na rynku biorąc pod uwagę np. rok czy nawet 5 lat może się bardzo pomylić.

          3. Sławek

            O to teraz piątka eliota jest u ciebie na tapecie.No weź ją rozrysuj jeszcze przez te 150 lat

          4. admin

            To jest moje stwierdzenie że tak jest , nie zajmuje się obecnie identyfikacja fal wg Eliotta bo jest to trudne do prawidłowej identyfikacji , ale widziałem na you tube że jest tam facet który narysował taka piątkę na przestrzeni ok. 150 lat.
            .jak nie masz do tego przekonania to zawsze to co napisałem morzesz wyrzucić do kosza , i nie przejmować się tym i stosować swoje sprawdzone sposoby …ale jeśli masz jakieś pytania do mnie to chętnie na nie odpowiem

  2. Sławek

    Jeżeli Didzej ma być 500 pkt to ludzkości już nie będzie .Także nie licz że coś na tym zarobisz bo ciebie też nie będzie.Jezeli chodzi o ścisłość to nawet 1000 pkt nie będzie bo wszystkie giełdy będą dawno zamknięte.
    Szczerze mówiąc to dobrze że są tacy wieszcze dlatego giełdy mogą ciągle piąć się w górę.Tak jak indeks strachu vix gdy jest strach giełdy zawsze zyskują
    A te daty to jakieś dziwne są podawane 2025-2027 czy aby na pewno??

    1. admin

      Ludzie będą , spokojna głowa , nie takie krachu były już na świecie na przestrzeni 4000 lat i jakoś wszystko wróciło do normy.jak był krach w 1929 roku to na szczycie wszyscy się bawili i pili szampana i nikt się tego załamania nie spodziewał ,wystarczy trochę poczytać …teraz będzie podobnie i giełd nie pozamykają bo nie mogą ….za dużo tam kapitału jest ulokowanego i

  3. Sławek

    Historia ci jest znana ale załamanie z 1929 r. rozsiadło się na cały świat a najbardziej na Europę.I żeby nie ten kryzys Hitler nigdy nie doszedłby do władzy.Ile pochłonęło istnień ludzkich .Dziesiątki milionów i jeżeli uważasz że będzie podobnie i przejdziesz tak sobie suchą nogą to jesteś w ogromnym bledzie

    1. admin

      Nie wiem jakie będą skutki tego kryzysu , czy będzie wojna czy nie będzie , ja czytam to co widzę na wykresie i jakie będą tego skutki nie wiem i nie zamierzam wymyślać co będzie albo co może być …..obawiam się III wojny światowej i tego że Rosja za kilka lat najedzie Europę , pisałem o tym w jednym z postów , ale to są tylko przypuszczenia i czasami opinie innych

    2. admin

      Nie wiem jakie będą skutki tego kryzysu.ja odczytuje co widzę na wykresie a at nie mówi o przynach tego co będzie.sam uważam że Rosja może za kilka lat najechać Europę ..pisałem zresztą o tym ostatnio …ale tak na dobrą sprawę nie wiem co będzie …może wymyśla nowego wirusa jakiegoś od małp czy coś takiego i będzie ponownie pandemia światowa jeszcze gorsza niż ta z covid …tego nie wiem bo nie jestem jasnowidzem ..ale szukam zależności przyczynowo skutkowych

      1. Andrzej

        Jak slysze ze idzie wojna lub nowa pandemia to zawsze mysle o tym jak latwo sie poddac efektowi świeżości (tendencja do lepszego zapamiętywania ostatnich, czyli naświeższych informacji, zdarzeń). Nastepny krach bedzie napewno spowodowany czyms innym i oczywiscie w opinii wiekszosci bedzie to koniec swiata (jak zwykle).

Dodaj komentarz