Ile może kosztować złoto.

Na przestrzeni ostaniach 10 lat złoto bardzo podrożało z ok. 1000 $ do aktualnie ok 3100 $.

Relikt przeszłości …bo tak jeszcze niedawno czołowi analitycy nazywali ten kruszec osiąga coraz to nowe szczyty ,a analitycy nie nadążają z poprawianiem kolejnych prognoz wzrostowych.

Dla mnie świadczy to jednoznacznie o tym że nie maja zielonego pojęcia co się tak na rynku dzieje. No ale są analitykami i muszą nadążać przecież za rynkiem.

Ostatnio ktoś z was powiedział takie zdanie że jakbym ja prognozował złoto wg formacji trójki płaskiej nieregularnej a/b/c którą stosuje w analizie giełdy to tez bym na złocie wszystko stracił. Ale problem polega na tym że przez ostatnie 50 lat taka formacja na rynku złota się nie pokazała więc nie mogłem z niej skorzystać.

Dało mi to trochę do myślenia i stwierdziłem że powinienem się bliżej przyjrzeć wykresowi cen złota za ostatnie ok. 50 lat tzn. od momentu kiedy zniesiono parytet złota do dolara.

Wykorzystałem tutaj teorie fal wg . Eliotta chociaż przy analizie tego co się obecnie dzieje na rynku nie stosuje tej metody.

Ale patrząc się na 50 lat wstecz i tego co nas czeka można się pokusić o taka prognozę.

Daje ona jednocześnie informacje gdzie aktualnie się znajdujemy biorąc pod uwagę że fala wzrostowa jest tzw. piątka – 3 fale wzrostowe ( 1,3,5) i dwie korekcyjne ( 2 i 4).

I tak okres od 1960 r. kiedy złoto kosztowało ok.35 $ do 1980 kiedy złoto kosztowało 650 $ oznaczam jako fale nr „1” wzrostową.

Od 1980 r. do 1999 r. kiedy cena złota spadła do poziomu ok. 250 $ oznaczam jako fale drugą „2” korekcyjną.

Od 1980 r. do teraz jesteśmy na etapie fali trzeciej „3”.

Zgodnie z założeniami Eliotta fal 3 nigdy nie jest najkrótsza .

Gdyby miała by być równa fali pierwszej „1” musiała by się zakończyć na poziomie 4625 $.

Ale ponieważ nie może być równa pierwszej a z reguły jest najdłuższa to można zakładać że jeśli będzie o np. 1,618 dłuższa od fali pierwszej „1” to wtedy musiałaby się zakończyć na poziomie

ok 7480 $.

I co dalej. Teraz powinna nastąpić korekta ..czyli fala czwarta „4”.

Ponownie zgodnie z teorią Eliotta jeśli fala druga „2” korekcyjna jest prosta , to fala czwarta „ 4” powinna być złożona.

I tutaj może wystąpić taka sytuacja że fala czwarta „4” korekcyjna być może będzie jakąś tam trójką a/b/c. Być może będzie to trójka płaska nieregularna a/b/c. Kto to wie.

To wszystko o czym pisze mogłoby wyjaśniać dlaczego złoto tak rośnie.

Ale wcale tak być nie musi. To są tylko moje przypuszczenia i prognozy.

Bo kto z nas je robi jak inwestuje swoje własne pieniądze….każdy …..każdy na swój sposób.

A co się stanie po fali czwartej „4” korekcyjnej.

Będzie fala piata „5” która dla złota zwykle jest najbardziej dynamiczna.

Do jakich poziomów ona wzrośnie…tego pewno nikt nie wie…ale są tacy co prognozują że od obecnego poziomu złoto może wzrosnąć i 10 razy.

Czy ma to jakikolwiek sens….każdy musi sam sobie odpowiedzieć na to pytanie.

Tak samo czy będzie np. krach wszech czasów i czeka nas 3 wojna światowa.

Nikt tak na dobra sprawę nie zna odpowiedzi na to pytanie ,ale być może analizując wykresy czy to np. WIG czy DJI lub złota można znaleźć odpowiedz na to pytanie.

W jakim czasie może się to zdarzyć też nie wiem.

Ale czy w 1960 r. kiedy złoto kosztowało ok. 35 $ za uncje trojańska ktoś przypuszczał że za 10 lat później jego cena wzrośnie o 18 razy!!!!!! ?????

Na wszytko trzeba patrzeć prosto.Jeśli komuś się wydaje że coś jest bardzo skomplikowane to znaczy że nie ma zielonego pojęcia o czym mówi.

ps.

Przeczytałem wypowiedz Prof. Krzysztofa Borowskiego , bardzo znanego analityka technicznego.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Przez-napiecia-geopolityczne-zloto-bedzie-drozec-Jaki-eksperci-dali-mu-termin-8916254.html

Mówi tak : teoretycznie przed nami są jakieś dwa lata wzrostów ,ale mogą pojawiać się korekty spadkowe,ale dopiero za 2 lata może pojawić się jakaś większa korekta spadkowa, zwrócił uwagę że niektóre prognozy zakładają wzrost ceny złota do 4,1 tyś $- czy on nie ma własnego zdania!!!, a może po prostu się asekuruje!!!!,uzależnia ceny złota od pokoju na Ukrainie , uzależnia ceny złota od krypto walut ,uzależnia ceny złota od ceł na rynku metali , uzależnia ceny złota od wartości dolara ,od czynnika sezonowego ,w Indiach i na świecie,nie spodziewa się dynamicznej fazy wzrostowej srebra ,no to mamy uzależnienie ceny złota od praktycznie wszystkiego…..to jest prognoza prof. analityka giełdowego.????

W takiej sytuacji zawsze można wszystko wytłumaczyć, tym bardziej że nie podaje nawet swojej prognozy tylko powołuje się na innych- kompletna bzdura.Powiedziałbym ….wiem że nic nie wiem.

Ja uważam że złoto będzie rosło niezależnie od konfliktu na Ukrainie , na Bliskim wschodzie, sezonu w Indiach , ceny dolara,i wogóle od tzw. aktualnej sytuacji na rynku.

A do której prognozy będziecie bardziej przekonani to już sami musicie zdecydować.

Tak jak wielokrotnie już wspominałem , jak ktoś widzi coś jako problem bardzo złożony i skomplikowany to znaczy ze nie ma zielonego pojęcia o czym mówi …niezależnie czy jest prof. , dr, czy doradcą inwestycyjnym.

Kiedyś na jednym z wykładów na uczelni kiedy studiowałem koleżanka zadała naszemu profesorowi wykładowcy:

Panie prof. jak to jest że pan potrafi mówić o rzeczach bardzo skomplikowanych i trudnych w tak prosty sposób że praktycznie wszyscy są w stanie to zrozumieć, a pana asystenci niby prowadzą te same tematy ale robią to tak że wszystko jest bardzo skomplikowane i bardzo trudne do zrozumienia.

Prof. odpowiedział……bo ja to rozumiem ….a oni się tego tylko nauczyli.

Ten post ma 4 komentarzy

  1. Damian

    No się nie pojawiła ale szczyt 2010 i dno 2015 mógłbyś rozrysować jako falę A później szczyt z 2020 gdzie przebiło szczyt z 2020 uznałbyś jako falę B .I później jako falę C pasowało by idealnie .Ale rynek nie zrobił korekty płaskiej.Ale na wigu już byś tak zagrał bo na wig całą twoja AT sprowadza się do korekty abc

    1. admin

      Nie wszystko można oznakować jako a/b/c.
      Początek hossy na złocie jest w moim oznaczeniu w 1960 roku.I traktuje to jako pięciofalową falę impulsu Eliotta .
      Ty możesz mieć swoje oznaczenia.
      Ale to a/b/c na złocie mi nie pasuje.
      Zdecydowanie to co ja sobie oznaczyłem.
      To trochę jak ze składaniem puzli.Jak masz zły podkład , to nic z tego nie zrobisz.

    1. admin

      Ci co jeszcze 2 czy trzy lata temu pisali że złoto to jest relikt przeszłości teraz prześcigają się nawzajem i wyznaczają nowe szczyty.
      Być może będzie korekta a być może nie.Ja się tym nie przejmuje i będę trzymał złoto jeszcze przez kilka następnych lat nic nie robiąc.
      Tak jak to pisze od początku powstania bloga.
      A tak mówiąc miedzy nami pierwszą sztabkę złota kupiłem w 2008 roku po ok. 800 $.I nic z nią nie robię.Dokupuje w miarę możliwości złoto i srebro.

Skomentuj Kasia Anuluj pisanie odpowiedzi