Wpływ sytuacji geopolitycznej w Polsce i na świecie na notowania na giełdzie.

Wszyscy staramy się doszukać jaki wpływ aktualna sytuację gospodarcza i polityczną ma na notowania na giełdzie. Zdecydowana większość komentatorów i expertów od giełdy sądzi że aktualna sytuacja w geopolityce ma bezpośredni wpływ na notowania na giełdzie. I „wszyscy” śledzą na bieżąco co się dzieje na świecie i próbują wytłumaczyć tym ,dlaczego notowania na giełdzie są takie a nie inne.

Mam inne zdanie na ten temat i uważam że owszem to co się dzieje na świecie zarówno w gospodarce jak i polityce ma wpływ na giełdę ale tylko „chwilowy”.

Można by to określić jako takie turbulencje, które pojawiają i znikają.

Mogą one trwać rożnie np. miesiąc , 1/2 roku , rok lub więcej.

Po tym okresie notowania wracją do swoich pierwotnych pozycji , tak jak i samolot który wpadł w turbulencje lub czarna dziurę odzyskuje równowagę.

W jednym ze swoich pierwszych wpisów opisałem taka sytuację kiedy wybuchła pandemia i porównałem ją do spłoszonego stada dzikich mustangów.

Podobno spłoszone stado mustangów w pierwszej fazie ucieczki gnają przed siebie w bliżej nieokreślonym kierunku , ale tzw. zaklinacze koni – ludzie którzy bardzo dobrze znają się na koniach- mówią że spłoszone stado koni zawsze wraca na swoje pierwotne miejsce.

Być może i podobnie dzieje się n giełdzie.

Od początku bloga powtarzam że to co się aktualnie dzieje na świecie nie bezpośredniego wpływu na długoterminowe ….z podkreśleniem .długoterminowe notowania na giełdzie .

Spróbuje to przedstawić na kilku przykładach.

1. Wybuch wojny na Ukrainie




W tym przypadku w lutym 2022 wybuchła wojna na Ukrainiec ,z dnia na dzień indeks WIG poszedł mocno w dół by po ok. 1 miesiąca odrobił straty .Od tego czasu powrócił do spadków tak jakby nic się nie wydarzyło ,chociaż wojna w Ukrainie nadal się toczyła .




2. Wybory prezydenckie w USA

W drugim przypadku 5 listopada 2024 odbyły się wybory Prezydenta USA. Wygrał Tramp.

I co się stało …przez okres ok. 1 miesiąca Dji rósł by potem zaczął spadać ..na początku lutego 2025 osiągnął można by powiedzieć podwójny szczyt i kontynuuje spadek. Aktualnie , a więc po ok. 3 miesiącach wrócił do swoich pierwotnych notowań z listopada 2024.

Pisałem przed wyborami że w mojej ocenie nie ma znaczenia kto będzie prezydentem w odniesieniu do notowań na giełdzie. Czy to będzie Tramp czy Kamala Hariis.

Oczywiście bardzo trudno to zweryfikować bo nie wiemy jak wybór Kamali Hariss wpłynął by na notowania.

Ale zapowiedzi Trampa że postawi gospodarkę amerykańska na nogi i będzie znowu potęgą gospodarczą na świecie jakoś do dnia dzisiejszego się nie sprawdzają. Patrząc się oczywiście na notowania np. DJI. Nie mamy oczywiście pewności co będzie dalej , ale jakoś wybór Trampa na nowego Prezydenta nie wpłynął na notowania bo po ok. 4 miesiącach ponownie jesteśmy w tym samym punkcie …a co będzie dalej …nikt nie wie.

Można by zadać sobie pytanie dlaczego tak się dzieje. W mojej ocenie ani Tramp ani ktokolwiek inny nie poprawi tego co przez 50 lat było zrobione przez zniesienie parytetu złota do dolara i dodruk pieniądza na skale bez ograniczeń. A jeszcze może być dużo przed nami.




3. Pandemia

W lutym 2020 wybuchła pandemia i notowania np. WIG mocny poszły w dół, by na początku marca 2020 osiągnąć dno. Kto wtedy sadził że to jest dno????

A co się stało później …w lutym 2021 notowania wróciły do punktu wyjściowego i dalej rosły.

Opisywałem to dokładnie w blogu w jednym z pierwszych wpisów.

Dzisiaj ta sytuacja jest „bardzo prosta” do opisu , ale wtedy chyba nikt nie wiedział co się dzieje.

Po roku notowania wróciły do swojej pierwotnej pozycji i patrząc się na wyniki, tak jakby się nic nie stało. Dalej sobie rosły.

Czy to jest przypadek….chyba nie.

5. Fala płaska nieregularna na DJI w latach 1999-2009


Fala ta powstała wykresie DJI w okresie od 2000 – 2009 roku.

Można by powiedzieć że w okresie 2000 – luty 2011 notowania nie zmieniły się.Wartość indeksu powróciła po 11 latach do swoich pierwotnego notowania z 2000 roku.Jaki więc był wpływ gospodarki i tego co się działo na świecie w tym okresie….Żaden.

Niezależnie od tego co się działo w tzw. geopolityce w tym czasie notowania od 2000 – 2002 spadały , od 2002 – 2007 rosły by ponownie od 2007 – 2009 spadać.I po utworzeniu trójki płaskiej nieregularnej A/B/C , w 2009 wróciły do swojej pierwotnej ceny w 2011.r.W związku z tym czy można jednoznacznie stwierdzić że to co się dzieje w gospodarce i polityce tak naprawdę oddziałuje bezpośrednio na giełdę.??????Chyba jednak nie.Ta formacja trwała 11 lat.Jaki jest więc sens codziennego śledzenia bieżących wydarzeń na giełdzie?Nie zaprzeczę że chwilowe wahnięcia są , ale w długim terminie czy tak naprawdę to co się dzieje w gospodarce „dzisiaj” albo inaczej to co my jesteśmy w stanie odczytać z mediów głównego nurtu dzisiaj oddziaływuje na giełdę.Pewno spekulanci krótkoterminowi korzystają z tych turbulencji ….ale w długim terminie ????



4. Fala płaska nieregularna na WIG od 2015 roku.

Fala ta powstała na początku 2015 , ale zobaczyłem ja tak naprawdę w połowie 2019 roku. W mojej ocenie powinna się zakończyć na poziomie 28 490 pkt.I tak to opisałem w blogu.

W 2020 roku kiedy wybuchła pandemia oznaczyłem to jako pierwsze fałszywe wybicie z formacji A/B/C i potem w czerwcu 2021 r. jak WIG przekroczył poziom 67 999 pkt oznaczyłem to jako drugie fałszywe wybicie.

Z punktu widzenia długoterminowego powinna się ona zakończyć w mojej ocenie na poziomie 28 490 pkt.

Daleka droga przed nami do takiego spadku …ale cały czas podtrzymuje ta prognozę.

Nie mam żadnej pewności że tak się stanie , bo chyba nikt nigdy czegoś takiego nie wymyślił , ale w mojej ocenie jest to możliwe , i na to stawiam.

Nie ma dla mnie żadnego znaczenia że tzw. experci maja inne opinie i zmieniają je wraz z zmieniającą się koniunkturą na giełdzie.

Jeśli tak się stanie to wszystko to o czym tu pisze będzie miało sens.

Podsumowanie:

To co się dzieje aktualnie na świecie a właściwie to co podają nam media , nie ma większego wpływu na aktualne notowania. Pomijając turbulencje które mogą się pojawić , ale po pewnym czasie notowania wracają na swoje stare tory.

Notowania giełdowe podążają swoją własna drogą biorąc pod uwagę to co działo w długim terminie.. To co do nas dociera , wiadomości z mediów to jest wierzchołek góry lodowej. Prawdy nie znamy i nie będziemy znali. Ale żeby przewidzieć deszcz nie trzeba być meteorologiem , a można po prostu podglądać jaskółki.

Być może prawidłowa analiza AT też umożliwia przewidzenie notowań w dłuższym terminie.

Nie mamy takiej pewności …ale próbować trzeba.

To co opisuje jest moim własnym podejściem do AT i tego co się dzieje na giełdzie także nie szukajcie potwierdzenia tego w innych źródłach. To są lata moich własnych obserwacji.

Ile to wszystko jest warte czas pokaże.

Ten post ma 17 komentarzy

  1. Damian

    Masz rację wszystko wraca do poprzedniego koryta czyli do hossy i po ,krótkich epizodach bessy czy długich trendu bocznego wszystko wraca do nowych szczytów.Tak jak wojna na Ukrainie ale tu była inna sprawa Wywiad USA wiedział o wojnie i zapewne niektórzy zarządzający w ogromnych funduszach takich pewnie jak Goldman Sachs że mogli zająć pozycję dużo wcześniej patrz nasz wig ustanowił szczyt w październiku 21 a USA w styczniu 22 .Jak wybuchła wojna grubasy już czekali jak rynek się wykrwawi błyskawicznie i pociągnęli long zyskując bardzo dużo.Tak samo jak wcześniej pandemia rynek się wyprzedał w parę dni wszyscy lub większość była bez akcji A psychologia mówi sprzedaj i uciekaj a rozum mówił silne kupuj gdyż później faktycznie po locdawnach następowało powolne otwieranie gospodarki .Longin znów mocno zarobiły..Czyli psychologia na pierwszy ogień.A czy po 100 latach hossy teraz będzie 30 lat bessy nie wierzę w coś takiego

    1. admin

      Dla mnie teraz jest ważne co będzie się działo teraz.Jeśli indeksy mają ustaloną długoterminową drogę,to Tramp nie będzie miał większego wpływu na to co się dzieje na giełdzie .
      W mojej ocenie prawdopodobnie będzie się działo to samo jakby Kamala została prezydentem.Może być co najwyżej okrzyknięty głównym winowajca spadków.Niezależnie od tego co zrobi.
      Chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się że działa dobrze…bo w końcu coś robi.
      Ale kto tak naprawdę pociąga za sznurki w tej geopolityce to inna sprawa .On może być tylko marionetką na usługach Żydów.Oni decydują co ma być.
      A jak się komuś nie podoba to do piachu.Patrz co się stało z Johnem F. Kennedym .
      Co do tej bessy nie musi ona trwać 30 lat …może trwać krócej np. 15 lat. Inna sprawa jest to że tak na dobra sprawę nikt w to nie wierzy.
      Zawsze bessa czy krach trwa zdecydowanie krócej.

  2. Michał

    Ale przecież zależność giełdy od gospodarek jest idealnie widoczna.
    Rynki są w hossie cały czas i tak samo gospodarki. PKB rośnie.
    I będzie rosło. A czemu ma spadać? Przybywa ludzi, świat się bogaci. Zobacz co posiadał przeciętny Polak 30 lat temu a co posiada teraz. Tak samo Amerykanin 70 lat temu i teraz.
    A są nadal regiony, które mogą rosnąć. Indie to wielki kraj gdzie możmna dużo zrobić. Już teraz usługi tam idą hurtowo. Produkcja też by mogła pójść ale trzeba dużych inwestycji.
    Indonezja, Filipiny, Wietnam. To są wielkie kraje, duże rynki zbytu z dużym potencjałem.
    Ameryka Południowa kolejny region gdzie jest potencjał wzrostu.
    Nie wspomnę już o zabiedzonej afryce.

    I mamy wzrost PKB światowego, firmy więcej zarabiają. Tak wygląda sytuacja.
    A ta bessa 15 czy 30 lat to z jakiej racji ma się pojawić? Zakładasz, że nam meteoryt spadnie?

    W USA masz giełdę dużo wyżej bo spółki też więcej zarabiają. Apple rocznie potrafi wykręcić 100mld USD zysku.
    Oni mieli wycenę rynkową 100mld usd jakieś 15 lat temu. Teraz zarabiają tyle w rok!
    I masa innych podobnych spółek.

    W Polsce PKO BP zarabia rocznie 8-9mld PLN. W dnie covid mieli wycenę 20mld pln.
    To teraz pytanie co się musi stać aby nagle wszyscy wszędzie przestali zarabiać? Bo tylko to może uzasadnić takie spadki notowań. A jeśli coś będzie krótkotrwałe to szybko wróci do poprzedniego poziomu.
    Covid był szokiem ale pomijasz jeden fakt. W momencie covidu wpompowano olbrzymie pieniądz w gospodarki i wszystko ruszyło, w dużym stopniu też na rynki. I rosło. A wszyscy się dziwili. No ale tak to działa.

    Zaraz pewnie wyjedziesz z tematem długu. Ale dług był od dawna i zawsze będzie. I wcale nie w USA dług jest problemem. Dużo większy problem mają Chiny ale przecież tutaj nikt nie podnosi alarmu. Tylko jest kwestia metodologii i struktury demograficznej. Chiny będą miały problem. USA? Raczej nie. Demografia w USA dużo lepsza plus kwestia przyciągania talentów.
    USA jak widać drukowało dolary i problemy z wartością nie było. Co ciekawe Chiny na swój sposób też drukowały ale tutaj nie masz nagłówków jak o FED. Bo oni robią po cichu.

    Fala wyrysowała jakimś cudem 28k na WIG. Tylko pytanie czy życia ci starczy aby tego doczekać. Ja kiedyś śledziłem gościa co w USA czekał na 666 ponownie czyli słynny dołek z 2008 roku. I tak analizował od 2010, ze to musi spaść. Nie wiem czy się doczekał. Bloga zamknął. Ale też miał podobne podejście. On wie lepiej i zaraz to pie….lnie!
    Ale kwestię gospodarki totalnie pomijał. Także zysków spółek. Podobnie jak ty.
    Zobacz jak inflacja wpływa na giełdy. Zobacz jak zyski spółek wyglądają. Liźnij trochę analizy fundamentalnej. Bo z AT można wyrysować dosłownie wszystko a sprawdzi się pewnie 1 z 76 scenariuszy.

    To że masz swoje podejście i nikt inny takiego nie ma nie oznacza, że jest dobre. AT to jest tak naprawdę pochodna zachowań tłumu. I pewne schematy, które mają większą czy mniejszą szansę na powtarzanie się. AT nic nie przewiduje. Jedynie daje ciut większą szansę na dany scenariusz niż inny. I zasada jest prosta. Jeśli dany scenariusz nie wygląda jakby działał to idzie do kosza. Nie można rysować RGR jeśli drugie ramię wyszło wyżej niż głowa. I tak samo z korekcyjną ABC. Ty stajesz na głowie aby wszystko pod ABC podpiąć. Tu fałszywe wybicie, tam też. Tutaj fala trwa latami. No rysunek przyjmie dosłownie wszystko!
    Tylko jaki sens i szansę na zrealizowanie ma ta radosna twórczość. Niemalże żadna!

    I jeśli ma być krach przez czynniki zewnętrzne to tego AT nie przewidzi. Covidu na wykresach nie widziałeś. Chociaż można było się coś domyslać na podstawie sytuacji w Chinach. I tak samo teraz. Co ma spowodować te wielkie spadki wycen? Meteoryt? Globalna zima? Wybuch atomu w Nowym Jorku? A nawet jeśli tak by było to tego z AT nie wyczytasz. To psychologia rynku i zachowania często skrajne. Jak przy covid. Najpierw panika sprzedaży potem panika zakupów.

    1. admin

      Ty masz swoje przemyślenia , ja swoje ….nic nie można dodać.

  3. Damian

    Tyle tylko ,ze Michał opiera się na faktach a ty opierasz się jedynie na długu gospodarek i na korekcie płaskiej ABC ,która ci się przysniła i rysunki ,,,,,,które tworzysz to jest kompromitacja AT.A jezeli ktoś spodziewa się tylko odbicia od 28500 a pózniej kolejnej ogromnej fali wyprzedaży to buja mocno w oblokach.Swiat nie wroci do epoki kamienia łupanego .Zadne wojny przez dziesięciolecia nie doprowadziły do tak ogromnej przeceny.A bessy były ,są i zawsze będą

    1. admin

      Fakty czy to odczytujemy w mediach głównego ścieku to co oni nam podają jak to mówi poseł Braun.
      Wiesz jaka była przyczyna śmierci JFK.I dlaczego dopiero po 60 latach podali resztę informacji ….a kto to wie czy wszystkie.

      1. Michal

        No i jaka byla przyczyną śmierci JFK? Czego się dowiedziałeś?
        I jaki ma to związek z rynkami?
        Szukasz wszędzie drugiego dnia, mądrości i spiskow a tematy są proste
        Hossa więc się w S nie powinno long term bawić.

        1. admin

          https://www.youtube.com/watch?v=RTdDZKMFyDw
          Posłuchaj tego co ma do powiedzenia autor wloga.Tak będzie najprościej.
          Ma to taki związek z rynkami że Żydzi stanowią 3 % społeczeństwa w USA , ale ich majątek wynosi ok. 80 % wartości całej gospodarki.
          To oni z tylnego fotela sterują co ma się dziać.Czy to jest normalne żeby Prezydent USA chce wysłać 1,5 mln Pakistańczyków w kosmos.Tak po prostu …jak to robili Niemcy w czasie II wojny światowej dając ludziom godzinę na spakowanie się.
          A on to zrobił.A właściwie chce zrobić .Dla dlaczego ….bo mu kazano.Jakby Kamala była prezydentem zrobiła by pewno to samo.
          Faktycznie puki mamy hossę to wszystko rośnie , a jak będzie spadać to będzie bessa.To jest bardzo proste.
          Tylko nie da się inwestować wstecz .Na DJI w 2007 pewnie „wszyscy” tez myśleli że będzie rosnąć…. a tu dupa …..indeks spadł poniżej dołka z 2002 roku.I jaki to miało związek z aktualnym stanem gospodarki.

          1. Damian

            2007 -09 jaki to miało związek z sytuacją gospodarczą.Czyli upadek Lemana i związany z tym rozlany po świecie kryzys finansowy to co?? Ale pewnie według ciebie to nie był kryzys.Wrzesien 2008 upadek tego ogromnego banku krwiobiegu gospodarki USA.Kryzys ten rozlał się na cały świat ,który był odczuwany kilka ładnych lat.Kto wiedział ten wiedział banki nie padają z dnia na dzień to jest proces .Ulica dowiedziała się pod koniec 2008 gdy rynek już był rok w mocnej wyprzedaży Gdy ta wiadomość okazała światło dzienne rynek spadał jeszcze przez 4 miesiące a grubasy pobierały przez ten czas ogromnie tanie akcje.Dolek luty 2009 co się działo na giełdzie pamiętam .Wszyscy prześcigali się w sprzedawaniu.Gdy po kilku miesiącach giełda już mocno odbiła komentarze pod artykułami były jednoznaczne odbicie zdechłego kota.
            Gdzie dziś jesteśmy po 16 latach np w USA giełda tam prawie × 10 .Jak to jeszcze długo potrwa nie wiadomo Nic nie rośnie do nieba.
            Kolejny mój wpis Już wcześniej nieupublikowales paru postów ale trudno widać że coraz bardziej ci brak argumentów na swoje racje.Ale za to boty ktore zatwierdzasz ,które cię wychwalają pod niebiosa mają u ciebie szacunek

          2. admin

            Nie czytam botów i nikt mnie wychwala…tylko krytykują….tak jak ty.
            Ale ja się tym nie przejmuje i robię swoje.
            Nie zaakceptowałem parę twoich postów bo pisałeś bzdury..i tak jak napisałem że nie będę przyjmował nawet krytyki z poziomu chłopca w krótkich spodenkach z piaskownicy.Ale jak ci tak zależy to masz.
            Jak masz coś sensownego do powiedzenia proszę bardzo.
            Nareszcie nasi komentatorzy będą mieli argumenty do tych spadków.
            Wszystkiemu jest i będzie winien Tramp. ….a przecież chciał dobrze dla Ameryki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    2. admin

      Chciałeś fakty…no to masz swojego kowboja z kapiszonem w ręku, cały świat się jego boi???? i on postawi gospodarkę USA na nogi….no i zaczął.

  4. Damian

    Wszyscy myśleli że w 2007 dalej będzie rosnąć ?? Pewnie wielu tak myślało Ale ci co wiedzieli że Leman się sypie juz wywalali po cichu by przy upadku powoli w panice odkupować Patrz bank upadł w połowie wrzesnia 2008 a dołek giełd wypadł raptem już w lutym 2009.Czyli zapewne gdy już krwawiło smart monney powoli zbierali do koszyczka/
    A co to miało do stanu gospodarki przecież wtedy powstał ogromny kryzys finansowy na kilka dobrych lat choc giełda nie pikowała przez kolejne lata gdyż na slabym sentymencie łatwo się podbija bo nie wielu wierzyło w szybka odbudowe gospodarek światowych,I znów psychologia się kłania

    1. Damian

      Oczywiście odpowiedź nie na temat jak zwykle

  5. Michal

    No taaa. Wszędzie spiski.
    A najwiekszy spisek, ze rosnie a miało spadać.

    Nie wiem w sumie po co tu zaglądam. Sledze gościa co operując kontraktami za wartosc średniego roweru narobił ponad 30k straty. I będąc na rynku niemal tak długo jak jeden z kandydatów na prezydenta w PL zyje to jednak ma ciągle bilans na minus.
    I uznaje się za speca od AT chociaż ciągle pudłuje i zdziwienie notuje co chwila. A o gospodarce wie tyle co nic.
    No takie podsumowanie.

    Może w końcu zrozum ze z toba jest cos nie tak. A nie z setkami analitykow, inwestorow i innych ludzi. Z takimi wynikami wstydzilbym sie pouczać innych. A ty szefom TFI porady chciałeś dawać.
    Czemu jeszcze swojego funduszu nie założyłeś?

    1. admin

      Nie chce mi się ponownie komentować tych wpisów.
      To co wtedy pisałem wynikało z aktualnego stanu na ten dzień i jak tak to widziałem.
      Możesz się z tym nie zgodzić.

Dodaj komentarz